Zespół z Ekstraklasy sprawił już jedną sensację, pokonując Rangers FC 2:1 w meczu trzeciej rundy el. Ligi Europy. Szkoleniowiec Derek McInnes nie ukrywał rozczarowania błędami swojego zespołu i na rewanż szykował jak najmocniejszy skład. Nie może jednak mówić o szczęściu.Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoGwiazda wypada na rewanż z Jagiellonią! Oto komunikat
Podczas ligowego starcia z Hibernianem wydarzyło się coś, czego chciał uniknąć szkoleniowiec Rangers FC. Jeden z pojedynków na boisku zakończył się fatalnie dla Youssefa Chermitiego. 22-latek padł na murawę w 36. minucie. Zmienił go Ryan Naderi, a kibice czekali na wieści po badaniach.
Okazuje się, że napastnika wycenianego na 15 mln euro czeka bardzo długa pauza. „Po diagnozie medycznej, napastnik Youssef Chermiti doznał urazu więzadła krzyżowego przedniego (ACL) w meczu z Hibernian w niedzielę. Youssef będzie poza grą przez znaczący okres czasu” — czytamy w komunikacie. Wygląda to na wielomiesięczną pauzę.
„Wszyscy w Rangers są z nim, gdy rozpoczyna swoją rekonwalescencję” — dodano. A przecież snajper miał być ważnym elementem zespołu w rewanżu. Rangers FC musi wygrać dwoma golami, jeśli chce awansować do fazy play-off LE bez konieczności rozgrywania dogrywki. Szanse Jagiellonii na Ibrox Stadium wzrastają.