fot. PressFocus

Sabah wyraźnie odrobiło straty z pierwszego starcia. Drużyna Tymoteusza Puchacza pokonała Aarhus aż 5:2 w dwumeczu.

​Tydzień temu w Danii przegrali 1:2, ale już dzisiaj Puchacz i jego Sabah Baku nie dali najmniejszych szans pogromcom Lecha Poznań. W rewanżowym spotkaniu III rundy eliminacji Ligi Mistrzów azerski zespół rozbił przed własną publicznością duński zespół aż 4:0!

​Reprezentant Polski rozegrał pełne 90 minut w formacji defensywnej gospodarzy. Dla kadrowicza Biało-Czerwonych był to bardzo udany występ. Szczególnie w elemencie gry w destrukcji ataków aktualnych mistrzów duńskiej ekstraklasy.

Choć do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis, druga połowa była prawdziwym nokautem. Wszystkie cztery bramki dls ekipy z Azerbejdżanu padły po zmianie stron. Na listę strzelców wpisali się kolejno Veljko Simić, Steve Solvet, Joy-Lance Mickels, a także Xander Severina.

​Dzięki temu efektownemu zwycięstwu zespół Puchacza awansował do ostatniej rundy kwalifikacji najbliższej edycji fazy ligowej Ligi Mistrzów.