W nocy z wtorku (11 sierpnia) na środę zaplanowane zostały dwa ostatnie ćwierćfinały turnieju rangi WTA 1000 w Toronto. Starcia zapowiadały się ciekawie, bo najpierw na korcie miały pojawić się Coco Gauff i Belinda Bencić, a potem Jelena Rybakina i Naomi Osaka.
Tymczasem niespodziewanie okazało się, że pojedynek Amerykanki ze Szwajcarką nie dojdzie do skutku. Bencić doznała bowiem kontuzji biodra, przez co ostatecznie wycofała się z dalszej rywalizacji.
Szwajcarka wyszła jednak na kort tuż przed planowym rozpoczęciem jej meczu i najpierw przeprosiła, a potem poinformowała zgromadzonych kibiców o powodzie swojej decyzji. Nie ma się co dziwić, że za takie zachowanie otrzymała sporo oklasków.
Tym samym Gauff awansowała do półfinału zmagań w Kanadzie bez gry. Z kolei organizatorzy momentalnie zareagowali na decyzję Bencić i przesunęli spotkanie Rybakiny z Osaką. To właśnie na zwyciężczynię tego pojedynku czeka już Amerykanka.
Warto dodać, że półfinały imprezy w Toronto odbędą się już ze środy na czwartek. O godzinie 1:00 naszego czasu rozpocznie się mecz Igi Świątek z Eliną Switoliną, a później na kort wyjdą kolejne tenisistki.
ćwierćfinał gry pojedynczej:
Coco Gauff (USA, 4) – Belinda Bencić (Szwajcaria, 12) walkower
ZOBACZ WIDEO: Tenisistki zachwycone Warszawą. „Mam tu swoją ulubioną restaurację”