Po krótkiej przerwie reprezentacja Polski kobiet ponownie zameldowała się na parkiecie. Biało-Czerwone rozpoczęły serię ostatnich testów przed mistrzostwami Europy. W Koszalinie, podczas 13. edycji Memoriału Agaty Mróz-Olszewskiej, podopieczne Stefano Lavariniego zmierzą się z Ukrainkami, Francuzkami oraz Włoszkami. Na inaugurację turnieju Polki stanęły naprzeciwko Ukrainek prowadzonych przez Jakuba Głuszaka.
Biało-Czerwone potrzebowały kilku minut, aby złapać rytm (2:5), ale były to tylko złe dobrego początki. Bardzo szybko z dobrej strony pokazała się Martyna Czyrniańska, dla której był to powrót do kadry po dłuższej przerwie spowodowanej urazem (17:12). Ukrainki nie były w stanie nawiązać równej walki z dobrze dysponowaną reprezentacją Polski. Ważne punkty zdobywała Magdalena Stysiak, głód gry pokazywała Anna Obiała, a Katarzyna Wenerska wykazywała się kreatywnością w rozegraniu (25:17).
Drugi set rozpoczął się bardzo podobnie – po raz kolejny Ukrainki wcześnie wyszły na prowadzenie (5:7), ale sytuacja zmieniła się w mgnieniu oka (12:9). Rywali popełniały sporo błędów w ofensywie, co w połączeniu z dobrą grą w bloku Polek dawało nam kolejne punkty. Podobnie jak w pierwszej odsłonie – Ukrainkom na końcówkę seta zabrakło sił i to podopieczne Stefano Lavariniego dość pewnie go wygrały (25:19).
ZOBACZ WIDEO: Tak było na finałach Ligi Narodów. Mistrzowie od kuchni
Nasz szkoleniowiec zdecydował się na tylko jedną zmianę przed trzecią odsłoną – świetnie grającą Maję Koput zastąpiła Sonia Stefanik, która potrzebuje rytmu gry. Na zmiany zdecydował się też selekcjoner reprezentacji Ukrainy i dało to nowe siły jego drużynie. Po serii nieudanych zagrań Julity Piaseckiej nasze rywalki wyszły na trzypunktowe prowadzenie (11:14).
Czasu na radość nie miały jednak zbyt wiele, bo już minutę później był remis, a jeszcze chwilę później przewaga wróciła na stronę Biało Czerwonych (17:14). Mimo momentami szarpanej gry po stronie Polek, jeszcze raz w decydujących fragmentach gra Ukrainek się posypała. Przy zagrywce Julii Orzoł nasze siatkarki odskoczyły i ostatecznie wygrały trzeciego seta różnicą pięciu punktów (25:20).
Memoriał Agaty Mróz-Olszewskiej
Polska – Ukraina 3:0 (25:17, 25:19, 25:20)
Polska: Wenerska, Obiała, Czyrniańska, Stysiak, Koput, Piasecka, Szczygłowska (libero) oraz Szczurowska, Grabka, Stefanik, Damaske, Orzoł;
Ukraina: Milenko, Sharhodorska, Dorsman, Nudha, Artyshuk, Meliushkyna, Lutenko (libero) oraz Farfonova, Dymar, Boiko (libero), Danchak, Kotar.