
Nocna prohibicja w całej Polsce, zakaz reklamy alkoholu, koniec promocji typu „12+12” i „6+6”, a także nowe zasady sprzedaży alkoholu na stacjach paliw – to najważniejsze propozycje zmian w ustawie o wychowaniu w trzeźwości. Sejm zakończył kolejny etap prac nad przepisami. Projekt ma trafić pod obrady po wakacjach. Co dokładnie może się zmienić i co nowe przepisy oznaczają dla mieszkańców Trójmiasta?
zdecydowanie popieram takie zmiany
48%
raczej popieram, choć mam pewne zastrzeżenia
12%
raczej nie popieram takich rozwiązań
8%
zdecydowanie sprzeciwiam się takim zmianom
32%
Nocna prohibicja może już wkrótce przestać być wyłącznie decyzją samorządów. Sejm pracuje nad nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wiodącym dokumentem jest projekt Lewicy, oznaczony jako druk nr 2007, który podczas prac parlamentarnych został uzupełniony o część propozycji Polski 2050.
29 lipca 2026 r. sejmowa Komisja Zdrowia przyjęła sprawozdanie podkomisji. Projekt wraz z poprawkami został skierowany do drugiego czytania.
Oznacza to, że zmiany są coraz bliżej, ale żadna z proponowanych nowych ogólnopolskich regulacji nie obowiązuje jeszcze w obecnym kształcie. Co dokładnie może się zmienić i kiedy nowe przepisy mogą zacząć obowiązywać?
Nocna prohibicja w całej Polsce. Alkohol po 22 zniknie ze sklepów
Jedną z najważniejszych zmian ma być wprowadzenie obowiązkowego zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych na terenie całej Polski.
Podstawowe godziny zakazu mają obowiązywać od godz. 22 do godz. 6 rano. Ograniczenie dotyczyłoby sprzedaży alkoholu przeznaczonego do spożycia poza miejscem sprzedaży, czyli przede wszystkim sklepów i stacji paliw. Dla klientów oznaczałoby to prostą zasadę: po godz. 22 alkohol nie byłby dostępny do zakupu.
Co ważne, jednocześnie samorządy mają zachować możliwość wprowadzenia jeszcze bardziej restrykcyjnych godzin. Gminy np. mogłyby przesunąć początek zakazu na godz. 21 lub wydłużyć go rano – nawet do godz. 9.

Pół roku bez alkoholu po 22 w Gdańsku. Spadki w sprzedaży nawet o 50 proc.
Gdańsk już ma nocną prohibicję
Dla mieszkańców Gdańska ogólnopolska zmiana nie byłaby jednak rewolucją. Od 1 września 2025 r. na terenie całego miasta obowiązuje zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych w godz. 22-6. Wcześniej ograniczenie dotyczyło jedynie części Śródmieścia.
Po sześciu miesiącach funkcjonowania zakazu w Gdańsku odnotowano m.in. wyraźne spadki sprzedaży alkoholu w niektórych sklepach. W części punktów sprzedaż zmniejszyła się nawet o ok. 50 proc. Jednocześnie zakaz nie przełożył się automatycznie na zniknięcie wszystkich nocnych interwencji związanych z zakłócaniem porządku.
Więcej w serwisie Ogłoszenia
(989)
Sopot zakazuje sprzedaży alkoholu od godz. 2 do godz. 6
Sopot ma nocne ograniczenie sprzedaży alkoholu jeszcze dłużej. Miasto wprowadziło je w 2018 r., zakazując sprzedaży alkoholu w sklepach w godz. 2-6.
Jeżeli ogólnopolska ustawa wejdzie w życie w proponowanym kształcie, sopockie ograniczenie stanie się więc znacznie dłuższe. Zamiast czterech godzin zakazu obowiązywałoby min. osiem godzin – od 22 do 6.
Gdynia może zostać objęta prohibicją odgórnie
Największa zmiana czekałaby Gdynię. W mieście w ostatnich miesiącach trwały przygotowania do wprowadzenia nocnego zakazu sprzedaży alkoholu w godz. 22-6. Początkowo zakładano, że nowe zasady mogą zacząć obowiązywać od początku 2026 r., jednak procedura utknęła na etapie opiniowania przez rady dzielnic. W części z nich doszło do remisów, przez co wymagane opinie nie zostały wydane.
Jeżeli jednak Sejm przyjmie ogólnopolski zakaz, problem lokalnej uchwały przestanie mieć kluczowe znaczenie. Gdynia zostałaby objęta nocną prohibicją na podstawie ustawy, podobnie jak pozostałe miasta w Polsce.

Sklepy przestrzegają nocnego zakazu sprzedaży alkoholu? „Kontroli nie było”
Zakaz reklamy alkoholu. Znikną reklamy piwa?
Planowane zmiany idą znacznie dalej niż ograniczenie godzin sprzedaży.
Projekt przewiduje całkowity zakaz reklamy wszystkich napojów alkoholowych, także piwa. Zakaz ma obejmować zarówno przestrzeń medialną, jak i publiczną. To duża zmiana w stosunku do obecnych przepisów. Obecnie reklama piwa jest dopuszczalna pod określonymi warunkami. Po zmianie wyjątek dotyczący tego rodzaju alkoholu zostałby zniesiony.
W praktyce oznaczałoby to bardzo dużą zmianę dla rynku reklamowego, producentów alkoholu, sponsorów wydarzeń oraz sportu.
Koniec promocji „12+12” i „6+6”
Jedną z najbardziej odczuwalnych zmian dla klientów może być zakaz promocji alkoholu.
Chodzi m.in. o popularne akcje polegające na dodawaniu bezpłatnych produktów do zakupionego zestawu. Zniknąć miałyby promocje w rodzaju „12+12” czy „6+6”, a także inne mechanizmy polegające na obniżaniu ceny alkoholu poprzez rabaty, upusty czy bonifikaty.
Oznacza to, że sklepy nie mogłyby konkurować ceną alkoholu w taki sposób jak obecnie. Promocyjne wielopaki i akcje typu „kup więcej, zapłać mniej” mogą stać się przeszłością.

Piwo bez limitu na meleksie i imprezowe rejsy. Czy tego chce Gdańsk?
Nie tylko reklama. Problemem może być nawet parasol z logo piwa
Nowe przepisy mogą mieć również mniej oczywiste konsekwencje. Według ekspertów komentujących zmiany, całkowity zakaz reklamy może oznaczać problemy z elementami wyposażenia lokali gastronomicznych oznaczonymi logotypami marek alkoholowych. Chodzi m.in. o parasole, kufle czy inne elementy wystroju z nazwą producenta.
Według przywołanej interpretacji projekt może ograniczyć dotychczasowy wyjątek dotyczący lokali gastronomicznych. Za naruszenie przepisów przewidziano wysokie kary – nawet od 30 tys. zł do 1 mln zł. To oznacza, że dla restauracji i barów zmiany mogą oznaczać konieczność usunięcia części oznaczeń marek alkoholowych albo wymiany wyposażenia.
Katalog.trojmiasto.pl –
Puby i drink-bary w Trójmieście
Gastronomia może być jednym z największych wygranych zmian
Choć nowe przepisy są przedstawiane przede wszystkim jako zaostrzenie polityki alkoholowej, mogą mieć również nieoczywiste skutki biznesowe.
Ograniczenia dotyczą przede wszystkim sprzedaży alkoholu na wynos. Restauracje, bary i puby nadal będą mogły sprzedawać alkohol klientom na miejscu.
W praktyce może to oznaczać, że część osób, które obecnie kupują alkohol w sklepie późnym wieczorem, będzie wybierać lokal gastronomiczny. Taki efekt zaobserwowano już w innych miastach. Dodatkowo zakaz promocji alkoholu może ograniczyć przewagę cenową sklepów nad gastronomią. Rabaty i wielopaki nie będą mogły być wykorzystywane w taki sposób jak obecnie, podczas gdy w lokalach nadal możliwe mają być określone akcje związane ze sprzedażą na miejscu.
Alkohol na stacjach paliw. Na razie bez całkowitego zakazu
Wcześniejsze propozycje zakładały całkowite wycofanie alkoholu ze stacji benzynowych.
Ostatecznie ten zapis nie znalazł się w projekcie skierowanym do drugiego czytania. Nie oznacza to jednak, że stacje paliw pozostaną całkowicie poza zmianami.
Jeżeli nocna prohibicja zostanie przyjęta, alkohol na stacjach również nie będzie mógł być sprzedawany w godzinach objętych zakazem, czyli co najmniej 22-6.
Lewica zapowiedziała jednocześnie przygotowanie kolejnych propozycji dotyczących stacji. Wśród pomysłów jest m.in. zasłonięcie alkoholu i wprowadzenie sprzedaży witrynowej.

Słynne alkotubki doczekały się publikacji naukowej. Dzieci mogły zostać wprowadzone w błąd
Koniec alkoholu w nietypowych opakowaniach?
Projekt przewiduje także zmiany dotyczące sposobu pakowania alkoholu. Zgodnie z zapowiedziami alkohol miałby być sprzedawany wyłącznie w postaci płynnej i w określonych rodzajach opakowań – plastikowych lub szklanych. To rozwiązanie jest związane m.in. z problemem tzw. alkotubek, które jesienią 2024 r. wywołały ogólnopolską dyskusję na temat sposobu sprzedaży alkoholu.
„Małpki” mogą zniknąć. Będzie kolejna poprawka
To jednak nie koniec możliwych zmian. Podczas drugiego czytania ma pojawić się propozycja dotycząca tzw. małpek, czyli niewielkich opakowań alkoholu. Zapowiedziano poprawkę zakładającą wyeliminowanie z rynku opakowań o pojemności mniejszej niż 300 ml.
Ostateczny zakres zmian może się więc jeszcze zmienić podczas prac parlamentarnych.
Katalog.trojmiasto.pl –
Sprawdź sklepy ogólnospożywcze w Twojej okolicy
Kiedy zmiany w ustawie alkoholowej mogą wejść w życie?
Sejm od niemal roku pracuje nad nowymi przepisami. We wrześniu 2026 r. projekt ma być procedowany w Sejmie podczas drugiego czytania. Jednocześnie zapowiedziano złożenie kolejnego projektu zawierającego rozwiązania, których nie udało się włączyć do obecnej wersji.
– Jest ponadpartyjna zgoda na ustawowe wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu nocą na terenie całej Polski – przekazała w Sejmie wiceszefowa komisji zdrowia Wioleta Tomczak z Polski 2050. – Pan prezydent wyraził się bardzo pozytywnie dla potrzeby wzmocnienia polityki antyalkoholowej w naszym kraju. Przedstawił swoje uwagi, które także są uwzględnione w tym projekcie – zaznaczyła Tomczak.
Nie oznacza to jednak, że już we wrześniu zacznie obowiązywać nocna prohibicja. Po drugim czytaniu projekt będzie musiał przejść kolejne etapy procesu legislacyjnego. Następnie ustawą zajmie się Senat, a później trafi ona do prezydenta. Po podpisaniu konieczna będzie publikacja ustawy i upływ okresu vacatio legis.
Dokładna data wejścia nowych zasad w życie nie jest więc jeszcze znana.