Pokazy fajerwerków to atrakcja obecna w Gdańsku przez cały rok. Zobacz, co w poniedziałek 10 sierpnia zarejestrował nasz czytelnik.
Głośne wybuchy i rozświetlone niebo w środku nocy – mieszkańcy Gdańska skarżą się na regularne odpalanie fajerwerków przez cały rok. Mimo że miejskie przepisy jednoznacznie zakazują używania pirotechniki poza Sylwestrem i Nowym Rokiem, sprawcy pozostają bezkarni, a dotychczasowe interwencje służb nie przyniosły efektów.
Fajerwerki w Gdańsku przez cały rok to norma?
zdecydowanie negatywnie, powinno być surowo karane
51%
fajerwerki są ok, ale powinno się ograniczyć skalę i częstotliwość takich pokazów
17%
zdecydowanie pozytywnie, każdy powinien móc to robić
32%
Hałas, stres dla zwierząt i nocne wybuchy – zgłoszenia dotyczące nielegalnego odpalania petard i fajerwerków regularnie pojawiają się w Raporcie z Trójmiasta. Problem dotyczy wielu dzielnic, gdzie niemal w każdy weekend, a czasem także w środku tygodnia, słychać głośne huki.
Jeden z takich pokazów odbył się w poniedziałek 10 sierpnia, wzbudzając niemałe poruszenie czytelników trojmiasto.pl mieszkających w różnych dzielnicach Gdańska, co dobitnie przesądza o jego skali. Nagranie, za które bardzo dziękujemy, otrzymaliśmy za pośrednictwem Raportu z Trójmiasta.
Fajerwerki nad Gdańskiem widziane od strony morza (z promu Skania)
Fajerwerki nad Gdańskiem widziane od strony morza (z promu Skania)
– Czy regularne odpalanie fajerwerków przez cały rok – co kilka dni, o różnych porach dnia, a najczęściej w godzinach nocnych – jest zgodne z prawem? – pytał w wiadomości do naszej redakcji pan Andrzej. – Zdarza się, że wybuchy słychać nawet ok. godz. 2 w nocy. Czy takie zachowanie, szczególnie w godzinach przeznaczonych na odpoczynek, jest dozwolone? Czy istnieją przepisy określające, kiedy i w jakich miejscach można używać fajerwerków oraz jakie konsekwencje grożą za ich odpalanie w sposób zakłócający spokój mieszkańców?
Przepisy są jasne: fajerwerki tylko w Sylwestra i Nowy Rok
Zgodnie z obowiązującym prawem lokalnym samowolne odpalanie fajerwerków w Gdańsku jest nielegalne przez przeważającą część roku. Zasadnicze reguły określa Uchwała Rady Miasta Gdańska nr XIX/587/04 z dnia 22 stycznia 2004 r. w sprawie ograniczenia używania materiałów pirotechnicznych na terenie miasta Gdańska.
Zgodnie z uchwałą używanie materiałów pirotechnicznych jest dozwolone wyłącznie 31 grudnia oraz 1 stycznia. W pozostałe dni roku organizacja pokazów wymaga uzyskania oficjalnego zezwolenia od Prezydenta Miasta Gdańska.
Katalog.trojmiasto.pl –
Firmy organizujące profesjonalne pokazy pirotechniczne
Urzędnicy: W 2026 r. nie wydano żadnej zgody
Jak wygląda kwestia pozwoleń w praktyce? O komentarz zapytaliśmy gdański magistrat.
– Od początku 2026 r. do Urzędu Miejskiego w Gdańsku nie wpłynął żaden wniosek o wyrażenie zgody na przeprowadzenie pokazu z wykorzystaniem pirotechniki widowiskowej. W konsekwencji nie wydano żadnej zgody na organizację takich pokazów – informuje Paulina Chełmińska z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.
Przedstawicielka urzędu precyzuje, że podczas niektórych imprez masowych i koncertów stosowane były jedynie efekty sceniczne. Działania te nie miały jednak charakteru klasycznych pokazów fajerwerków i nie generowały głośnych wybuchów w przestrzeni miejskiej.
Urzędnicy zwracają również uwagę na fakt, że wyroby pirotechniczne są ogólnodostępne w sklepach.
– Korzystanie z wyrobów pirotechnicznych na terenach prywatnych, nieingerujące w przestrzenie publiczne ogólnodostępne, nie jest co do zasady objęte procedurą uzyskiwania zgody od Gminy Miasta Gdańska, o ile odbywa się zgodnie z przepisami i z zachowaniem warunków bezpieczeństwa. Nie wykluczamy, że pirotechnika używana jest też na terenach publicznych bez zgody, niemniej jednak nie odnotowujemy zgłoszeń w tym zakresie – dodaje Paulina Chełmińska.
Straż Miejska: 10 zgłoszeń i zero potwierdzonych sprawców
Mieszkańcy skarżą się na uciążliwy hałas, ale statystyki zgłoszeń kierowanych do służb pokazują umiarkowaną skalę oficjalnych interwencji.
– Od początku tego roku pod numer 986 wpłynęło łącznie 10 zgłoszeń dotyczących używania środków pirotechnicznych – informuje Andrzej Hinz ze Straży Miejskiej w Gdańsku.
Sześć zgłoszeń dotyczyło używania petard, dwa fajerwerków, a w dwóch przypadkach zgłaszający nie sprecyzowali rodzaju pirotechniki. Mimo podjętych działań funkcjonariuszom nie udało się ująć sprawców na gorącym uczynku.
– Wszystkie zgłoszenia zostały zweryfikowane przez funkcjonariuszy. W żadnym z tych przypadków strażnicy nie potwierdzili jednak informacji zawartych w zgłoszeniu. W związku z tym żadna z przeprowadzonych interwencji nie skutkowała ujawnieniem wykroczenia ani podjęciem dalszych czynności wobec sprawcy – wyjaśnia Andrzej Hinz.