Co znaleziono w mieszkaniu przy ul. Kopcińskiego w Łodzi.
Dlaczego sąsiedzi zgłosili sprawę na policję.
Jakie są nieoficjalne informacje o tożsamości ofiar.
Jakie działania podejmuje prokuratura w celu wyjaśnienia sprawy.
Dwa ciała w łódzkiej kamienicy
Tajemniczą sprawę śmierci dwóch osób w jednej z kamienic przy ul. Kopcińskiego w
Łodzi bada tamtejsza prokuratura. W jednym z mieszkań znaleziono zwłoki 72-letniej kobiety i 42-letniego mężczyzny.
– 10 sierpnia łódzccy policjanci otrzymali zgłoszenie od zaniepokojonych sąsiadów. Wynikało z niego, że dawno nie widzieli oni sąsiadów, a z ich mieszkania wydobywa się nieprzyjemny zapach – powiedział podkom. Maksymilian Jasiak z łódzkiej policji.
Na miejscu pojawili się funkcjonariusze, którzy z pomocą strażaków weszli do środka. – W mieszkaniu znaleziono ciała dwóch osób. Wezwany na miejsce prokurator nie wykluczył udziału osób trzecich ze względu na znaczny stopień rozkładu zwłok – dodał.
Nieoficjanie: To mogą być matka i syn
Zdaniem śledczych ciała musiały leżeć w mieszkaniu przez co najmniej kilka dni. Nieoficjalnie wiadomo, że należały do matki i syna. Najpewniej pierwsza zmarła kobieta, a następnie jej niepełnosprawny intelektualnie syn.
Służby postarają się teraz odpowiedzieć na pytanie, co dokładnie zaszło w mieszkaniu. Pomóc ma w tym zaplanowana sekcja zwłok i wyniki badań toksykologicznych. – Okoliczności sprawy są wyjaśniane pod nadzorem prokuratora – powiedział Maksymilian Jasiak.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET