W czwartek o godz. 19.30 Lech Poznań ma rozegrać rewanżowe spotkanie w III rundzie eliminacji Ligi Europy – na wyjeździe z KI Klaksvik. Jednak wyprawa na Wyspy Owcze przebiega z dużymi problemami.
Samolot z drużyną „Kolejorza” miał wystartować z lotniska Poznań-Ławica o 14.30 i polecieć na lotnisko Vagar w Torshavn. Tak się jednak nie stało. Przeszkodą okazała się mgła nad portem Vagar, dlatego wylot przesunięto na czwartkowy poranek.
Trener Niels Frederiksen przekazał, że klub jest w kontakcie z UEFA, by ustalić konsekwencje zmian. – Kontaktujemy się z UEFA, żeby sprawdzić, jakie będą konsekwencje. Szukamy rozwiązań – mówił na lotnisku. Lech jedzie bronić zaliczki po wygranej 1:0 w Poznaniu.
ZOBACZ WIDEO: Fredi Bobić: Dzwoni do mnie znajomy: przeczytaj „New York Timesa”! Piszą o Ekstraklasie!
Wiemy jednak, że z wylotem w czwartek rano również mogą być problemy. Dwa międzynarodowe portale z prognozą pogody – YR.no oraz AccuWeather są niemal jednomyślne.
W czwartek w Vagar czeka nas wysokie ryzyko mgły, niebo będzie niemal całkowicie zachmurzone. Ryzyko mgły utrzyma się z powodu parowania i słabnących, ale stałych opadów mżawki.
Ponadto utrzymywać się będą silne podmuchy wiatru, dochodzące nawet do 26 km/h.
Jest to nieco lepsza prognoza niż na środę, jednak wciąż wynika z niej, że lądowanie w takich warunkach może być bardzo utrudnione.
W tej sprawie skontaktowaliśmy się z rzecznikiem prasowym mistrzów Polski. Adrian Gałuszka przekazał nam jednak, że nic oprócz tego, co opublikowane zostało w oficjalnym komunikacie, nie jest jeszcze wiadome i trzeba się uzbroić w cierpliwość oraz oczekiwać na kolejne informacje ze strony poznańskiego klubu.
Rzecznik prasowy zaznaczył także, że nie zostały jeszcze podjęte żadne decyzje na temat samego rozegrania meczu lub jego przełożenia.
W pierwszym meczu w Poznaniu Lech wygrał z Farerami 1:0.
Prognoza pogody wg. AccuWeather –> TUTAJ
Prognoza pogody wg. YR –> TUTAJ