Prof. Antoni Dudek w środę w programie „Marsz po władzę” portalu Goniec ocenił, że ambicje prezydenta sięgają poza sprawowany przez niego urząd. W prawicowych kręgach ma toczyć się rywalizacja, której impulsem miał być warunek patronatu Nawrockiego nad prawicowym paktem senackim. Tego chce Sławomir Mentzen.Ambicje Karola Nawrockiego wychodzą poza prezydenturę
— Kaczyński tego nie chce, bo Kaczyński wie, jakie będą tego skutki, jeżeli taki pakt senacki powstanie pod patronatem Nawrockiego. To będzie wstęp do tego, żeby Nawrocki zdominował następny układ rządowy, żeby to on decydował, nie tylko formalnie, ale też faktycznie, kto będzie premierem. Kaczyński się tego boi — ocenia prof. Dudek.
Powody, dla których prezydent Nawrocki chce nowej Konstytucji. „Projekt skierowany do Jarosława Kaczyńskiego”

Zdaniem politologa prezydent wcale nie ma się obawiać zwycięstwa prawicy w wyborach parlamentarnych i osłabienia tym samym jego pozycji. — Uważam, że Nawrocki chce zwycięstwa prawicy, bo chce być jej liderem. On chce być tym architektem rządu. On chce realnie wyznaczyć premiera — wyjaśnił.
Dwa scenariusze według prof. DudkaProf. Dudek wskazuje również, że prezydent chciałby uzyskać więcej faktycznej władzy. — Dziś jest tak, że władza prezydenta Rzeczypospolitej jest właściwie wyłącznie negatywna, polega na tym, że on może coś zawetować, odmówić podpisania jakiejś nominacji i właściwie na tym koniec — wskazał. Jako pozytyw władzy prezydenckiej wymienił prawo łaski.
Według politologa Karol Nawrocki chce głębokiej przebudowy ustroju Polski, co zwiększyłoby kompetencje głowy państwa. — [Prezydent] powołał Radę Nowej Konstytucji, która tam jakiś projekt będzie smażyła i mogę założyć się z każdym, że finałem prac tej rady będzie projekt Konstytucji zakładający ustanowienie w Polsce systemu prezydenckiego — wyjaśnił.
Nawrocki ma również mieć „plan B”, dzięki któremu mógłby zwiększyć prezydenckie uprawnienia bez zmian konstytucyjnych. Zdaniem prof. Antoniego Dudka mógłby w tym celu podążyć drogą nowelizacji z wykorzystaniem ustaw zwykłych.