Kancelaria Prezydenta od trzech miesięcy czeka z rozpatrzeniem awansów na stopnie generalskie szefów służb specjalnych – podał Onet. Chodzi o ABW oraz cywilną i wojskową agencję wywiadu. Szefowie trzech z czterech najważniejszych polskich służb specjalnych są pułkownikami. – To kuriozalna sytuacja, bo w rzeczywistości zajmują stanowiska generalskie. Podczas międzynarodowych spotkań sytuacją dziwią się nasi sojusznicy. Obniża to również prestiż ich służby – podkreśliło źródło.
Wnioski do Karola Nawrockiego skierowano po uwolnieniu Andrzeja Poczobuta z Białorusi. – Działania agencji kierowanych przez Rafała Syryskę i Pawła Szotę wprost przyczyniły się do uwolnienia Poczobuta. Awans dla Doroty Kaweckiej planowany był już wcześniej i co ciekawe, nie budził kontrowersji nawet u poprzedniego prezydenta. Przychylna była mu np. ówczesna pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda – zaznaczają informatorzy.
Karol Nawrocki zwleka z awansami dla szefów ABW, AW i SWW
Sprawę podczas spotkań z szefem BBN-u Bartoszem Grodeckim porusza minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Nie słychać sprzeciwu, ale też nie ma podpisu. – Wnioski leżą, nikt ich nie odsyła, a więc nie ma twardej odmowy ich zatwierdzenia, ale nic się w sprawie nie dzieje – ujawniła osoba z kierownictwa jednej ze służb.
O zwłokę został zapytany w Radiu Zet Zbigniew Bogucki. Szef Kancelarii Prezydenta zaprzeczył, że Karol Nawrocki blokuje awanse. – Wnioski wpływają, nie ma terminu do ich rozpoznania. Oficerowie poszczególnych służb, czy podległych MSWiA, czy żołnierze, czy kwestie MON-u… są załatwiane i ta sprawa też jest, że tak powiem, procedowana. Jak zostanie przeprocedowana to będą decyzje pana prezydenta – mówił Bogucki.
Czytaj też:
Kamery uchwyciły zaskakujące zachowanie Nawrockiego i Tuska. Wystarczyło kilka sekund Czytaj też:
Minister Nawrockiego ostro o wypowiedziach Brauna. „Niedopuszczalne, skandaliczne, antypolskie”