W ciągu sześciu lat osiągnęła tyle, ile innym artystom i artystkom nie udaje się osiągnąć przez całe życie. Jej płyty osiągają diamentowe certyfikaty, a koncerty na największych stadionach w kraju wyprzedają się po brzegi. Swój sukces zawdzięcza przede wszystkim ciężkiej pracy, ale też niezwykłej charyzmie i niewątpliwemu talentowi.
Naprawdę nazywa się Zuzanna Grabowska. Urodzona w 1997 roku w Warszawie, wychowywała się w Starych Babicach w wielodzietnym domu, mając aż sześcioro rodzeństwa. Chociaż jej mama wykonuje zawód weterynarza, a ojciec jest menedżerem w międzynarodowej korporacji, to właśnie ona jako jedyna z rodziny postawiła na artystyczną ścieżkę.
Więcej z Twojej okolicy
Grupa Gogol Bordello wystąpi 16 sierpnia w klubie Studio
Ich koncerty to zawsze eksplozja żywiołowej energii. Tak będzie zapewne i w niedzielę 16 sierpnia o godz. 19 w klubie Studio. Gogol Bordello przyjadą do Krakowa, by zaprezentować na żywo swój nowy alb…
Paweł Gzyl
Swoją edukację muzyczną rozpoczęła już w wieku sześciu lat. Od tamtej pory doskonaliła grę na fortepianie oraz skrzypcach, co ostatecznie przypieczętowała tytułem magistra instrumentalistyki na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie, uzyskanym w 2021 roku.
Już jako nastolatka rozkochała się w śpiewaniu. Startowała w polskich i brytyjskich talent-shows, ale jej nietuzinkowa wrażliwość była regularnie odrzucana przez jurorów. Zamiast się poddać, zaczęła samodzielnie publikować autorskie utwory w serwisie YouTube pod pseudonimem sanah (pisanym z małej litery), będącym angielską wariacją jej imienia (Susannah).
Przełom nastąpił na początku 2020 roku, gdy światło dzienne ujrzał singiel „Szampan”. Utwór błyskawicznie stał się ogólnokrajowym hitem, a debiutancka płyta „Królowa dram” ugruntowała jej pozycję na rynku. Kolejne single, takie jak „Melodia”, „Ale jazz!”, „No sory” czy „Ten stan”, udowodniły, że nie jest gwiazdą jednego sezonu. Do dziś nagrała sześć płyt, z których każda okazała się bestsellerem.
Specjalnością wokalistki są eteryczne piosenki o dziewczęcym wdzięku, łączące zwiewne melodie z pomysłowymi tekstami, które splatają poetycki sznyt z młodzieżowym slangiem. Fani i krytycy cenią ją za odwagę w eksperymentowaniu – sanah potrafi stworzyć zarówno radiowy hit, jak i poruszającą interpretację wiersza Wisławy Szymborskiej czy Marii Konopnickiej, zarażając młodą widownię miłością do literatury.
Dalsza część materiału pod wideo
![]()
Młoda piosenkarka stała się pierwszą polską artystką, która wyprzedała koncert na stadionie. Stało się to w 2023 roku w ramach trasy „Uczta nad ucztami”, kiedy to zaśpiewała na Stadionie Śląskim w Chorzowie (15 sierpnia), Polsat Plus Arenie w Gdańsku (8 września) oraz warszawskim PGE Narodowym (22 września). Wszystkie te trzy występy zgromadziły łącznie ponad 180 tysięcy widzów.
Wokalistka nie poprzestała jednak na tym. W zeszłym roku wyruszyła w trasę „Sanah na stadionach”. To właśnie w jej ramach odbędzie koncert w Krakowie. Piosenkarka wystąpi na specjalnej scenie z wybiegiem w kształcie litery „S”, w którego zakolach będzie rozmieszczona publiczność. To projekt scenografa i reżysera Giorgosa Stylianou-Mastisa, mającego w swym dorobku wizualne odsłony Eurowizji Junior, Miss Polonia czy Miss Polski.
Elementy scenografii stylizowano na baśniowo-teatralne, łącząc tradycyjne rekwizyty z nowoczesnymi technologiami. Sanah będzie mogła fruwać nad głowami widzów dzięki zaawansowanej technologii inżynieryjnej Spider. System ten opiera się na sieci zsynchronizowanych wyciągarek i lin, rozciągniętych nad koroną całego stadionu, umożliwiających bezpieczne latanie i śpiewanie nad widownią.
Nagłośnienie stadionów wymagało równie nowoczesnych rozwiązań. Ekipa techniczna postawiła na wielostrefowe systemy L-Acoustics z technologią dźwięku immersyjnego L-ISA, zapewniające idealną słyszalność zarówno pod samą sceną, jak i na najwyższych trybunach. Nad stabilnością mikrofonów bezprzewodowych Shure Axient Digital czuwa inżynier częstotliwości radiowych, chroniąc sygnał przed zakłóceniami, powstającymi często w tak potężnych obiektach.
Postawienie ogromnej sceny, montaż nagłośnienia, ekranów LED i systemów oświetleniowych na jednym obiekcie zajmuje ekipie zazwyczaj od 3 do 4 dni nieprzerwanej pracy przed koncertem. Całe zaplecze techniczne przemieszcza się między miastami za pomocą floty kilkudziesięciu wielkich ciężarówek, wypełnionych profesjonalnymi skrzyniami transportowymi.
Praca nad wizerunkiem scenicznym sanah to starannie zaplanowany proces, który łączy świat mody haute couture z technicznymi wymaganiami dynamicznego show. Za jej najbardziej spektakularnymi kreacjami z tras stadionowych stoi niemal od początku jedna z najbardziej cenionych polskich projektantek – Marlena Czak.
Wykorzystuje ona dziesiątki metrów szlachetnych tkanin, takich jak jedwabie, tiule, tafty oraz misterne koronki. Jej kreacje są bogato zdobione ręcznymi haftami, aplikacjami 3D w kształcie kwiatów oraz tysiącami drobnych kryształków, które spektakularnie odbijają światło reflektorów i laserów na stadionie. Suknie muszą być dostosowane do ukrycia pod nimi specjalistycznej uprzęży alpinistycznej, pozwalającej artystce fruwać oraz mikrofonów i nadajników.
Stylizacje sanah zawsze korespondują z motywem przewodnim danej płyty – od dramatycznych, czarnych sukni z ery „Królowej dram”, przez sielskie i kwieciste motywy z „Uczty”, aż po klasyczną elegancję inspirowaną epoką romantyzmu przy projekcie „Poezyje”. Tym razem będą się odwoływały do dwóch ostatnich albumów gwiazdy – „Kaprysy” i „Dwoje ludzieńków”. Stadionowe show podzielone jest na akty, a artystka zmienia kreacje nawet kilka razy w trakcie jednego koncertu, mając zaledwie kilka minut na zmianę kostiumu.
Program piątkowego koncertu sanah w Krakowie będzie się opierał głównie o jej dwie ostatnie płyty. Usłyszymy takie utwory, jak „Hip hip hura!”, „Wiśta wio”, „O miłości” czy „Było minęło!”. Zabrzmią jednak też największe przeboje wokalistki, w tym „Szampan”, „Ale jazz”, „Kolońska i szlugi” czy „Najlepszy dzień w moim życiu”. Na każdym koncercie w ramach trasy „Sanah na stadionach” pojawiają się specjalni goście. Kto będzie tym razem – to zawsze pozostaje tajemnicą. Koncert trwa ok. trzech godzin i słuchacze usłyszą prawie 30 piosenek.