Wcześniej na terenie gminy były dwa odwierty w okolicach wsi Bielawy, a teraz rozpoczynają się prace przy trzecim w pobliżu Radocina.

– Każdy odwiert wykonywany jest na podstawie umowy z właścicielem nieruchomości. Wiertnia ma charakter tymczasowy, po zakończeniu prac zostaje zdemontowana, a teren podlega rekultywacji i jest przywracany do wcześniejszego sposobu użytkowania – podkreśla wójt Siedliska Daniel Kołtun.

Kopalnia w Lubuskiem. Lumina podaje nowe informacje. „Z niecierpliwością czekamy...”Kopalnia w Lubuskiem. Lumina podaje nowe informacje. „Z niecierpliwością czekamy…”

– Każdy otwór wiertniczy zwiększa naszą wiedzę o złożu i dostarcza kluczowych informacji inżynieryjnych i środowiskowych niezbędnych do optymalizacji przyszłego rozwoju kopalni – mówi szef Lumina Meta…

Mateusz Pojnar

W lipcu KGHM opublikował ważny dokument – strategię grupy 2055+. Można w nim przeczytać o kierunkach rozwoju spółki. M.in. o tym, że w projekcie nazwanym KGHM 2.0 planuje uzyskanie koncesji na wydobywanie kopaliny rud miedzi i budowę nowej kopalni po drugiej stronie Odry – oczywiście w dalszej perspektywie.

Na obszarze KGHM 2.0 perspektywiczne zasoby geologiczne są szacowane na 10,8 mln ton miedzi.

Nasz priorytet to rozwój bazy zasobowej i inwestycje w infrastrukturę górniczą w celu uruchomienia wydobycia w nowych obszarach koncesyjnych – pisze dokumencie Zbigniew Bryja, wiceprezes ds. rozwoju KGHM-u. – Jesteśmy w kluczowym momencie dla ukierunkowania strumienia inwestycji w górnictwie i hutnictwie, by móc zapewnić optymalną ekonomicznie długoterminową działalność KGHM-u dla przyszłych pokoleń. Decyzje podejmowane dzisiaj będą przynosiły efekty za kilkanaście lat. Rozwój technologii, dywersyfikacja surowcowa i wykorzystanie innowacji to filary, które pozwalają nam patrzeć odpowiedzialnie w przyszłość.

W spółce zaznaczają, że inwestują „w technologie przyszłości, by eksplorować metale krytyczne, wydłużać łańcuch wartości o nowe produkty i rozwijać nowe procesy z wykorzystaniem sztucznej inteligencji”.

Lubuscy szejkowie. Jedziesz na wakacje? Zapytają Cię o kopalnię miedziLubuscy szejkowie. Jedziesz na wakacje? Zapytają Cię o kopalnię miedzi

– Gdy już wybudują u was kopalnię, to będziecie lubuskimi szejkami – usłyszałem ostatnio na urlopie…

Mateusz Pojnar

– To podejście nie tylko wspiera aspiracje KGHM-u, ale również umożliwia nam dostarczanie rozwiązań, które odpowiadają na strategiczne potrzeby polskiej i europejskiej gospodarki – dodaje Bryja. – To ważne także w kontekście rozwoju regionu, wzmacniania lokalnych społeczności i utrzymywania miejsc pracy.

Wójt Siedliska przypomina, że rozmowy ws. osobnej inwestycji prowadzi tu także kanadyjska spółka Lumina Metals.

– Ale planuje eksploatację tylko jednego procenta złóż na terenie naszej gminy. Chodzi o działki od zachodu, czyli od strony Przyborowa – mówi „Gazecie Lubuskiej” Kołtun. – A od wschodu, czyli od Kotli [pow. głogowski], bada złoża KGHM, który planuje eksploatować u nas dużo więcej. Pod koniec ub. roku byli w gminie przedstawiciele firmy i zapowiedzieli odwierty. Na 2026 były przewidziane trzy i ten trzeci właśnie się rozpoczyna.

Stąd jest piękny widok na Odrę. Lubuska atrakcja ma się zmienić. Poznaliśmy wykonawcęStąd jest piękny widok na Odrę. Lubuska atrakcja ma się zmienić. Poznaliśmy wykonawcę

Mieszkańcy Nowej Soli lubią Harcerską Górkę, choć ewidentnie wymaga remontu. I to miejsce już niedługo się zmieni. Poznaliśmy wykonawcę zadania. Ta część rewitalizacji dzielnicy portowej pochłonie pra…

Mateusz Pojnar

Szef gminy przyznaje, że gdyby KGHM zaczął wydobywać miedź na terenie Siedliska, to byłby duży rozwój dla miejscowości.

Ale zabiegamy też o OZE, więc nie jest tak, że stawiamy wszystko na to, że przyjdzie miedziowa spółka i sprawi, że będziemy bogaci – dodaje Kołtun. – Staramy się sami szukać rozwiązań, bo minie pewnie 15-20 lat, zanim ewentualnie zacznie się tu wydobycie. I też nie jest powiedziane, że szyb, z którego jest kilkadziesiąt milionów podatku, powstanie w naszej gminie. Równie dobrze może być w Kotli. Trzeba zaczekać na rozwój sytuacji, to perspektywa na przyszłość. Ale generalnie nasz region wokół Nowej Soli stanie się jednym z najbogatszych w Polsce właśnie przez ogromne złoża, które są pod ziemią. Prędzej czy później będą wydobywane, bo miedź to współczesna ropa naftowa. Jest potrzebna np. do rozwoju sztucznej inteligencji czy mobilności cyfrowej.

Wójt dodaje, że w wypadku takich takich inwestycji zawsze pojawiają się pytania o środowisko.

– Ważne, żeby rozwój szedł z poszanowaniem przyrody. Ale upatruję to bardziej jako szansę niż zagrożenie – dodaje. – Normy środowiskowe są teraz ustawione na wysokim poziomie, trzeba ich spełnić cały szereg. Przyszedł czas na prawy brzeg Odry, bo dotychczas dużo więcej działo się na lewym – w Głogowie, Polkowicach czy Nowej Soli.