Ustawa o OKI była jedną z pięciu podpisanych w czwartek 13 sierpnia przez prezydenta Karola Nawrockiego. Nowy rodzaj kont ma zachęcić inwestorów i oszczędzających do skorzystania ze specjalnego produktu, który ma być zwolniony z podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki w wysokości 19 proc.).
Podpisana ustawa o osobistych kontach inwestycyjnych wprowadza nowy instrument dobrowolnego oszczędzania zastępujący podatek od zysków kapitałowych. W ocenie prezydenta ustawa może wywrzeć pozytywne skutki zarówno na obywateli, jak i na państwo. Polacy zyskują narzędzie promujące budowanie zamożności rodzin dzięki atrakcyjnej kwocie wolnej od podatku (do 100 tys. zł rocznie) oraz gwarancji braku opłat za prowadzenie konta – przekazała Kancelaria Prezydenta RP.
Konta OKI bez podatku Belki. Prezydent podpisał ustawę
Aktywa do 100 tys. zł nie będą opodatkowane, a powyżej tej kwoty ma działać nowy podatek od aktywów, liczony jako 19 procent, ale od stopy referencyjnej NBP (obecnie 3,75 proc.). Ministerstwo Finansów, które przygotowało projekt, ma nadzieję, że pieniądze zgromadzone w ramach OKI napędzą polską giełdę.
Polska przegrywa stawkami. „We Francji i Niemczech płaci się lepiej”
Do tej kategorii aktywów, które będą zwolnione z podatku Belki na OKI, należą m.in.:
- akcje polskich spółek,
- prawa do akcji i prawa poboru,
- notowane na rynku obligacje i listy zastawne denominowane w złotych,
- jednostki funduszy inwestycyjnych, emerytalnych oraz ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych.
Do zwolnienia z podatku nie kwalifikują się powyższe produkty na zagranicznych giełdach.
Czekali prawie 19 lat. Historyczny moment na polskiej giełdzie
Jedynie 25 ze 100 tys. zł dostępnych na OKI może być zwolnione z podatku w przypadku aktywów o charakterze oszczędnościowym (lokaty, obligacje skarbowe).
OKI mają wejść w życie 1 stycznia 2027 r. Podpis prezydenta daje zielone światło bankom i instytucjom finansowym, które mogą przez ponad cztery miesiące dostosować ofertę pod nowy rodzaj kont.
Według twórców ustawy wdrożenie OKI może spowodować, że na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie trafi ok. 25 mld zł do 2030 r. i 74 mld zł do 2040 r.
