Dla Linette pierwsze w karierze bezpośrednie starcie z Rumunką od początku układało się fatalnie. Pierwsza partia była w jej wykonaniu prawdziwą drogą przez mękę. Linette nie potrafiła znaleźć żadnych argumentów na świetnie i agresywnie dysponowaną rywalkę, przegrywając otwarcie do zera.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Niemoc i brak wygrywania akcji błyskawicznie przełożyły się na mentalne nastawienie Linette. W pewnym momencie frustracja Polki sięgnęła zenitu. W przypływie bezradności wyładowała swoje emocje, z impetem rzucając rakietą o twardą nawierzchnię kortu.
Drobna poprawa nie zatrzymała Rumunki
W drugim secie obraz gry uległ nieznacznej poprawie, a poznanianka zdołała wywalczyć na korcie dwa gemy. Niestety, w szerszym ujęciu było to zdecydowanie za mało, by nawiązać realną walkę i odwrócić losy tego spotkania.
Elena-Gabriela Ruse utrzymała wysoki poziom koncentracji, konsekwentnie punktowała będącą w słabszej dyspozycji Linette i pewnie zamknęła drugą partię wynikiem 6:2. Rumunka w pełni zdominowała czwartkowy pojedynek, szybko awansując do kolejnej rundy amerykańskiego turnieju.
W tym samym czasie swoje spotkania rozgrywała Magdalena Fręch. Polka spisała się znakomicie i szybko poradziła sobie z Antonią Ruzic.
Elena-Gabriela Ruse — Magda Linette 6:0, 6:3