Podczas XIX Konkursu Chopinowskiego uwaga publiczności skupiała się nie tylko na znakomitych wykonaniach utworów Fryderyka Chopina, ale również na stylizacji Marty Nawrockiej, która wzbudziła mieszane odczucia. W rozmowie z „Faktem” stylistka Ewa Rubasińska-Ianiro nie kryła krytyki wobec wyboru kreacji pierwszej damy.

  • Jakie były opinie stylistki na temat stylizacji Marty Nawrockiej?
  • Co Marta Nawrocka miała na sobie podczas gali?
  • Jakie elementy stylizacji Nawrockiej wzbudziły największe kontrowersje?
  • Jak stylistka oceniła ogólny efekt stylizacji pierwszej damy?

Marta Nawrocka postawiła na klasyczną, wieczorową stylizację w czerni. Kolor, który uchodzi za ponadczasowy i zawsze elegancki, zestawiony z odpowiednimi dodatkami, powinien gwarantować sukces. Jednak zdaniem Ewy Rubasińskiej-Ianiro, efekt końcowy pozostawiał wiele do życzenia.

Bywa tak, że wszystko się zgadza… a jednak coś nie gra. Kolor czarny? Elegancki, wiadomo. Wysmukla, pasuje na wieczór, zawsze bezpieczny wybór. A mimo to całość nie wygląda ani jak „milion dolarów”, ani wykwintnie, a raczej siłowo i zbyt topornie

— oceniła.

Rubasińska-Ianiro podkreśliła, że stylizacje pierwszej damy często przypominają sinusoidę — raz zachwycają, innym razem budzą mieszane uczucia. Według stylistki pierwsza dama stara się w swoich wyborach być blisko codziennego życia, co nie zawsze przekłada się na udane kreacje.

„Po udanych wizerunkach nieuchronnie następują te mniej udane, tak jak jest też w prawdziwym życiu, są lepsze i gorsze momenty. A wizerunkowo nasza pierwsza dama chce być blisko normalnego życia i to jej się udaje i nie zawsze jest trafiony look” — przyznała.

Jednym z najbardziej rzucającym się w oczy elementem stylizacji Nawrockiej była puchowa narzutka. Futerkowe i piórkowe akcenty są modowym hitem sezonu, co stylistka potwierdziła, dodając, że kobiety mają prawo do cieplejszych dodatków, szczególnie podczas uroczystości, na których panowie występują w ciężkich garniturach. Mimo to Rubasińska-Ianiro zwróciła uwagę na problem z proporcjami.

„Puch jest lekki, ale potrafi „napompować” sylwetkę, zwłaszcza w okolicach ramion i szyi. Wystarczyłaby inna fryzura albo choćby delikatniejszy dekolt i całość nabrałaby lekkości” — wyjaśniła.

Ekspertka podsumowała, że zabrakło równowagi w stylizacji Marty Nawrockiej, co wpłynęło na ogólny efekt.

„Jeżeli żona wygląda potężniej w ramionach od męża boksera, tzn. że on za słabo ćwiczył! I jak zwykle kobiety górą!” — dodała Ewa Rubasińska-Ianiro z humorem.

Marta Nawrocka i Karol NawrockiGrzegorz Jakubowski / KPRP

Marta Nawrocka i Karol Nawrocki

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Wiadomościach Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTube oraz TikToku.

Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc e-maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.