Przywrócenie na ostatnie tygodnie sierpnia obniżki VAT na paliwa przełoży się przynajmniej na kilkudziesięciogroszowe spadki cen na stacjach – ocenili analitycy rynku paliw. Po wygaśnięciu z końcem czerwca pakietu CPN ceny wzrosły w związku z utrzymującą się niestabilną sytuacją wokół Ormuzu.


Obniżenie VAT na paliwa może przełożyć się na spadki cen na stacjach o kilkadziesiąt groszy na litrze – ocenili analitycy rynku paliw.
Ich zdaniem zapowiadany przez premiera Donalda Tuska spadek o 90 gr do ponad 1 zł będzie możliwy w części przypadków, ale należy traktować go jako maksymalny poziom obniżki.
Ostateczna skala zmian będzie zależała m.in. od cen paliw w hurcie oraz rodzaju paliwa

W czwartek w Dzienniku Ustaw opublikowano nowelizację rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki, która przewiduje obniżkę z 23 proc. do 8 proc. stawki VAT na benzyny i olej napędowy. Zmiana weszła w życie w czwartek, natomiast obniżka VAT będzie obowiązywać od 17 sierpnia do 31 sierpnia.


Ceny paliw będą niższe nawet o 1 zł. Donald Tusk podał datę


Premier Donald Tusk obiecuje: ceny paliw spadną nawet o 1 zł

Premier Donald Tusk ocenił, że przywrócenie części pakietu „Ceny Paliwa Niżej” w postaci niższego VAT-u na paliwa sprawi, że ceny powinny spaść od 90 gr do ponad 1 zł za litr. Zgodnie z zapowiedzią szefa rządu do końca miesiąca obowiązywać będą też maksymalne ceny na stacjach.

Według Urszuli Cieślak z firmy Reflex, wspominany przez premiera spadek cen od 90 gr do 1 zł za litr paliwa to maksymalny poziom korekty jakiego kierowcy mogą się spodziewać. Ekspertka zaznaczyła, że na razie nie jest jasne, w jaki sposób Minister Energii będzie wyliczał cenę maksymalną.

Zdaniem analityczki różnice w cenach paliw na stacjach w Polsce są znaczące, dlatego w niektórych przypadkach ceny mogą spaść o 70-80 gr, w innych o 90 gr lub 1 zł.

Urszula Cieślak zwróciła uwagę, że znaczenie będzie miał zarówno piątkowy poziom cen paliw w hurcie, jak i to, czy mówimy o benzynie czy oleju napędowym. W przypadku tego drugiego paliwa spadek nominalnie będzie wyższy, ponieważ cena netto diesla jest wyższa. Specjalistka zaznaczyła jednak, że nie spowoduje to, że cena oleju napędowego zrówna się z ceną benzyny.


Ceny paliw szaleją. Pojawiła się propozycja obniżenia VAT-u


W miesiąc olej napędowy podrożał o 80-90 groszy na litrze

Jakub Bogucki z e-petrol.pl ocenił z kolei, że spadek cen po ponownym uruchomieniu pakietu CPN powinien wynieść kilkadziesiąt groszy na litrze. Konkretny poziom obniżki będzie też zależny od tego, z jaką ceną porównamy poniedziałkowy koszt litra paliwa.

Zgodnie z danymi analityków e-petrol.pl obecnie średnia cena benzyny 95-oktanowej w Polsce wynosi 7,29 zł/l, a oleju napędowego – 8,09 zł/l. Tydzień wcześniej było drożej – benzyna kosztowała 7,55 zł/l, a diesel – 8,22 zł/l.

Obowiązujący od końca marca do końca czerwca pakiet CPN był odpowiedzią na gwałtownie rosnące ceny ropy w związku z konfliktem USA i Izraela z Iranem. Obejmował przepisy, na mocy których stosowana była obniżona stawka VAT na niektóre paliwa – przede wszystkim na benzyny i oleje napędowe – oraz ustalana była cena maksymalna tych paliw na stacjach benzynowych. W ramach CPN wprowadzono też czasową obniżkę akcyzy na paliwa, która obowiązywała do połowy czerwca.


Koniec obniżania cen paliwa. Rząd rozpoczyna wygaszanie programu CPN

Zakończenie obowiązywania programu CPN spowodowało gwałtowny wzrost cen paliw na stacjach. Średnia cena oleju napędowego i benzyny na początku lipca wzrosła o ok. 80-90 gr w stosunku do ostatnich dni czerwca.

Resort finansów informował, że dotychczasowy koszt programu CPN wyniósł ok. 4,7 mld zł.

W związku z niepewną sytuacją w cieśninie Ormuz ceny ropy naftowej nadal pozostają na wyższym poziomie niż przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie. W czwartek wieczorem baryłka Brent jest wyceniana na 86,95 dol., a WTI na 81,14 dol.