Iga Świątek ma pierwszy tytuł w tym sezonie. Nocą z czwartku na piątek czasu polskiego Polka mierzyła się z Jeleną Rybakiną w finale WTA 1000 w Toronto i w dwóch setach pokonała Kazaszkę 6:2, 6:3. Tym samym po niemal roku przerwy może pochwalić się nowym trofeum.Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoMamy nowe wieści w sprawie trenera Igi Świątek. Wiadomo, co z Francisco Roigiem
Teraz jednak nie będzie miała czasu na odpoczynek, bo błyskawicznie udaje się do Cincinnati, aby tam rozpocząć zmagania w kolejnych zawodach rangi WTA 1000. Co jednak z jej trenerem Francisco Roigiem, który podczas kanadyjskiego „tysięcznika” nie zasiadał w boksie? Mamy już wyjaśnienie.
O ile w Toronto wpisanym szkoleniowcem Świątek była psycholożka Daria Abramowicz, o tyle w Cincinnati Hiszpan już na pewno pojawi się u boku naszej rodaczki. Potwierdziliśmy to w jej sztabie tuż po finale z Rybakiną. Zresztą sama Polka przyznała po triumfie, że w trakcie kolejnych zawodów trener będzie obecny.
Skąd więc wspomniane wątpliwości? Podczas nocnego finału na antenie Canal+ padło, że w Cincinnati to właśnie Abramowicz po raz kolejny ma być zgłoszona jako trenerka Świątek i niewykluczone, że Roig pojawi się dopiero na US Open. Jak się jednak okazuje, sytuacja wygląda inaczej i Hiszpan będzie z Polką już teraz.

Matthew Stockman / Getty Images
Francisco Roig i Iga Świątek podczas Wimbledonu