Części silnika uderzyły w okno. Jak poinformowali w czwartek śledczy z National Transportation Safety Board, wynika to z raportu. Amerykańska agencja przejęła dochodzenie od greckich odpowiedników.
Zgodnie z raportem odłamała się jedna z łopatek silnika, a jej fragmenty zostały rozrzucone wokół. Uszkodziły kadłub maszyny w kilku miejscach — także przy uszkodzonym oknie. Śledczy znaleźli wewnątrz silnika szczątki ptaków. To wskazuje, że samolot mógł podczas startu zderzyć się z ptakami.
Incydent z 10 lipca wzbudził zainteresowanie mediów na całym świecie. Mężczyzna trafił potem do szpitala w Salonikach. Doznał obrażeń szyi i barku oraz otarć.
Żona i inni pasażerowie uratowali go przed wypadnięciemJego żona i dwoje innych pasażerów trzymali go, by nie wypadł. — Kobieta siedząca obok niego kurczowo trzymała jego rękę, a ja przez pięć minut ciągnęłam go za nogi — powiedziała jego żona Svetlana Maksimovic (48 l.) trzy dni po wypadku w rozmowie z „Bildem”. Towarzyszyła mężowi w podróży służbowej do Niemiec. Serb często latał do Niemiec.
Do dziś Karović drży, gdy przelatuje samolot. Jak podaje National Transportation Safety Board (NTSB), chodziło o Boeinga 737-800. Lot z Grecji do Niemiec obsługiwała Malta Air, spółka zależna Ryanaira.