Chińskie platformy handlowe mocno odczuwają skutki nowych ceł obowiązujących w UE – informuje Puls Biznesu

446
298

Chińskie platformy handlowe ofiarami polityki UE

Unia Europejska wprowadziła 1 lipca zmianę w obszarze handlu elektronicznego z krajami spoza Wspólnoty (np. Chiny, USA, Wielka Brytania czy Turcja). Zmiana dotyczy zniesienia wieloletniego zwolnienia z cła dla przesyłek o wartości do 150 euro. Zamiast zwolnienia wprowadzono tymczasowe, ryczałtowe cło w wysokości 3 euro. Przy czym opłata pobierana jest za „pozycję towarową”, nie za paczkę. Cło naliczane jest od każdej kategorii (kodu celnego) towaru w zgłoszeniu celnym.

Jak donosi Puls Biznesu nowa opłata mocno uderzyła w chińskie platformy handlowe. Jest to zauważalne na polskim rynku. W pierwszym miesiącu obowiązywania nowych przepisów spadek użytkowników odnotowały platformy Temu oraz AliExpress. Pierwsza z wymienionych miała w Polsce 16,68 mln użytkowników w Polsce, zaś w lipcu – 13,6 mln, co stanowi spadek o ponad jedną piątą. Natomiast AliExpress, który stracił w tym czasie ponad 15 proc. użytkowników ( z 9,975 mln do 8,430 mln).

 Polska należy do pierwszych państw Europy, w których skutki nowych obciążeń można ocenić na podstawie szybkich i szczegółowych danych o ruchu w internecie. 

– Mamy coś, czego nie ma większość krajów Unii: precyzyjny i szybki system pomiaru ruchu internetowego. Dzięki Mediapanelowi widzimy efekt nowych opłat w liczbach realnych użytkowników już miesiąc po ich wprowadzeniu – zauważył w rozmowie z gazetą Sebastian Błaszkiewicz, członek Rady Izby Gospodarki Elektronicznej.