Pierwszego dnia rywalizacji podczas ME Birmingham 2026 rozegrana została sztafeta mieszana 4×400 metrów. Reprezentacja Polski zajęła w niej czwarte miejsce. Na piątek (14 sierpnia) z kolei zaplanowano eliminacje zmagań drużynowych kobiet i mężczyzn.

Najpierw do akcji przystąpili panowie. Biało-Czerwoni pobiegli w składzie bez Maksymiliana Szweda, który po intensywnych startach potrzebował czasu na regenerację.

ZOBACZ WIDEO: „Ten sukces smakuje świetnie”. Szymański ujawnił klucz do zdobycia medalu

Na pierwszej zmianie lidera naszej ekipy zastąpił Remigiusz Zazula. On z kolei przekazał pałeczkę Wiktorowi Wróblowi, po którego biegu pozostawaliśmy w kontakcie z czołówką. W grupie tempo utrzymał również Marcin Karolewski, choć przed ostatnią zmianą nasza reprezentacja plasowała się na szóstej pozycji.

Świetny bieg zaliczył Kajetan Duszyński. Po jego kapitalnym finiszu Biało-Czerwoni zajęli czwarte miejsce z czasem 3:01,33. Pomimo naprawdę dobrego występu pierwotnie nastroje zawodników i kibiców były słabe.

Polakom zabrakło bowiem, w pierwszej wersji, 0,02 sekundy do awansu. Dyskwalifikację jednak otrzymali Francuzi. To sprawia, że zobaczymy polską sztafetę mężczyzn w finale! Biało-Czerwoni awansowali z miejsca.