W sobotę w Polsce temperatury mogą osiągnąć 35 stopni Celsjusza. Ostatni taki upalny dzień w tym roku?

– Prognozy długoterminowe zawsze obarczone są dużą niepewnością. Raczej do 27 (sierpnia) czterdziestek bym się już nie spodziewał – mówił w „TOK 360” dr Grzegorz Duniec, dyrektor Centrum Meteorologicznej Osłony Kraju w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Jak dodawał gość Wojciecha Muzala, według modelu ECMWF ok. czwartku, piątku temperatury znowu mogą dojść do 33 stopni. Ale model GFS prognozuje o kilka stopni zimniejsze dni.

Chłodniejsze mają być już noce. Ta z piątku na sobotę to m.in. 10 stopni Celsjusza na wschodzie kraju, a w dolinach górskich nawet 5-8 stopni. Na zachodzie cieplej – do 16 stopni.

W sobotę późnym wieczorem może zaś spaść deszcz, a w północno-zachodniej części kraju mogą pojawić się słabe burze. I mogą z nami zostać – Niedziela raczej nie klaruje nam się ładnie – mówił Duniec. Strefa burz przeniesie się na wschód, w pasie od Podlasia przez centrum po Dolny Śląsk. Tutaj opady mogą być do 35 mm, a wiatr do 85 km/h, lokalnie zaś może spać grad.

Quiz: Tyle się działo! Quiz TOK FM dla śledzących newsy uważnie

Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!

Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.

Poprawnych odpowiedzi
Zniżka

100%

-40%

81-99%

-30%

61-80%

-25%

41-60%

-20%

0-40%

-10%

Promocje nie łączą się.

Progi nagród Strzałka rozwiń

Źródło: TOK FM