Zwrot pieniędzy albo koniec współpracy z miastem. Kandydat na prezydenta stawia ultimatum

Prezesi mają oddać zawyżone pensje – zapowiedział kandydat na prezydenta Krakowa Jan Hoffman

Łukasz Gągulski / PAP

Jan Hoffman, kandydat na prezydenta Krakowa, zapowiedział, że jeśli wygra wybory, nie będzie współpracował z prezesami i członkami zarządów miejskich spółek, którzy do końca sierpnia nie zwrócą pieniędzy pobranych w zawyżonej wysokości.


Kraków to nie jest prywatna firma, to są publiczne pieniądze, w związku z czym należy wydawać je zgodnie z zasadami – wskazał Jan Hofmann.
Traktujemy sprawę niezwykle poważnie, dlatego wystawiamy wezwanie do zapłaty. Oczekuję od prezesów, że do końca sierpnia zwrócą pieniądze – dodał.
Zaznaczył, że jeżeli zostanie prezydentem, to uruchomi specjalną strona internetowa dającą czytelny dostęp do wynagrodzeń zarządów spółek miejskich.

Wynagrodzenia w spółkach miejskich wyższe niż przewiduje ustawa

Kandydat na prezydenta Krakowa Jan Hoffman powołał się na lipcowy raport Najwyższej Izby Kontroli, w którym kontrolerzy uznali, że części stałe wynagrodzeń członków zarządu spółek miejskich zostały ustalone przez prezydenta Krakowa w wysokości wyższej niż przewiduje stosowna ustawa.


To już oficjalne. Łukasz Gibała czwarty raz powalczy fotel prezydenta Krakowa

Stwierdzono również nieprawidłowości w przyznawaniu lub wypłacaniu świadczeń dodatkowych. W Krakowie NIK sprawdził zasady wypłat wynagrodzeń szefów takich spółek jak: Wodociągi Miasta Krakowa, Centrum Giełdowe Balicka, Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, Arena Kraków.


Hoffman: Prezesi spółek miejskich powinni zwrócić zawyżone wynagrodzenia

Jak podkreślił obywatelski kandydat na prezydenta podczas piątkowego briefingu, Kraków to nie jest prywatna firma, to są publiczne pieniądze, w związku z czym należy wydawać je nie po uważaniu, tylko zgodnie z zasadami.


My traktujemy tę sprawę niezwykle poważnie, dlatego wystawiamy wezwanie do zapłaty. Oczekuję od prezesów, którzy pobrali zawyżone wynagrodzenie, że do końca sierpnia zwrócą te pieniądze na właściwe rachunki


– zaznaczył Hoffman.

Zapowiedział, że jeśli szefowie spółek nie zwrócą nienależnych wynagrodzeń, to – jeśli zostanie prezydentem lub będzie uczestniczył we władzy wykonawczej w mieście – nie będzie widział możliwości współpracy z tymi osobami.


Pierwsza decyzja dla Krakowa już zapowiedziana. Kandydat odkrył swoje plany


Hoffman zapowiedział uruchomienie strony z wynagrodzeniami zarządów spółek miejskich

Hoffman przekazał również, że jeżeli zostanie prezydentem, to zostanie uruchomiona specjalna strona internetowa dająca czytelny dostęp do wynagrodzeń zarządów spółek miejskich. – Tak, żeby to było transparentne – wskazał kandydat.

Przedterminowe wybory w Krakowie odbędą się 27 września w związku z majowym referendum, w którym mieszkańcy miasta odwołali z funkcji prezydenta Aleksandra Miszalskiego (KO).


Wybory w Krakowie. Kandydat na prezydenta stawia na politykę senioralną i konsultacje społeczne

Według informacji przekazanych przez komisarz wyborczą w Krakowie do środy zgłoszonych zostało 21 komitetów wyborczych w wyborach prezydenta Krakowa, powołanych przez partie polityczne, organizacje i wyborców. Są wśród nich m.in. komitety: byłego prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia, Bartosza Bocheńczaka (Konfederacja), Michała Drewnickiego (PiS), Łukasza Gibały (komitet Kraków dla Mieszkańców), Darii Gosek-Popiołek (Lewica), Jana Hoffmana, jednego z inicjatorów majowego referendum, Michała Klimka (Konfederacja Korony Polskiej), Aleksandry Owcy (Partia Razem), Moniki Piątkowskiej (KO, PSL), Sławomira Pietrzyka (Socjaldemokracja Polska), Grażyny Zofii Świat (Bezpartyjni Samorządowcy Małopolski), byłego radnego Krakowa Łukasza Wantucha. Czas na zawiadomienie komisarza wyborczego o utworzeniu komitetu jest do 17 sierpnia.