W drugiej połowie 2026 ceny nowych telefonów w Polsce powariowały. Remedium na drogie nowości jest na przykład iPhone 16, który w sierpniu staniał do poziomu średniaka z Androidem. Znam nawet miejsca, w których możesz kupić go za 2000 złotych, a za 3000 będziesz cieszył się nowiutkim egzemplarzem. Czy warto kupić w sierpniu 2026?
- Czy warto kupić iPhone 16 w sierpniu 2026 roku?
- Telefon staniał do 3149 złotych w Polsce i 3054 złotych na włoskim Amazonie.
- Wśród ofert z drugiej ręki da się go znaleźć za 2000 złotych w idealnym stanie.
iPhone 16 to wyjątkowo łakomy kąsek w sierpniu 2026 roku. Telefon staniał, a w obliczu podwyżek nadchodzącej generacji iPhone’a 18 wydaje się najlepszym sposobem na tanie wejście do świata Apple. Sprawdziliśmy, gdzie obecnie kupisz go najtaniej.
iPhone 16 za 3149 złotych to niezły pomysł w polskich sklepach, ale gdzie jest najtaniej?
Na początek nasz przegląd zaczniemy oczywiście od rodzimych sklepów. Według przeglądarki cenowej Ceneo obecnie w dużych elektromarketów trzeba zapłacić kwotę 3499 złotych. Sporo, bo za 500 złotych więcej bez żadnej promocji kupisz iPhone’a 17. Szukamy dalej.
Z pomocą przychodzi polski Amazon, gdzie iPhone 16 kosztuje 3149 złotych, co jest znacznie lepszą okazją. Dla spokoju sumienia zajrzałem również na niemiecki Amazon, gdzie znalazłem go za 3515 złotych, a więc bez sensu. Co w hiszpańskim? Nieco lepiej, bo kwota spada do 3414 złotych. Najtaniej jest na włoskim, bo tam zapłacisz 3054 złotych. Mamy lidera!
iPhone 16: polskie ceny w sierpniu 2026 / fot. Ceneo
Nie byłbym jednak sobą, gdybym nie pogrzebał w ofertach chińskich sklepów, gdzie iPhone staje się całkiem popularnym kąskiem. I faktycznie udało mi się namierzyć iPhone’a 16 za 3010 złotych. Czy dla takiej różnicy zaryzykowałbym zakup z Chin? No cóż, nie.
Na koniec jak zwykle zostawiłem oferty z drugiej ręki, bo to w miarę nowy model. W serwisach z ogłoszeniami lokalnymi znalazłem miejsca, gdzie spokojnie można kupić go za 2000 złotych w idealnym stanie, czasami na gwarancji, a nierzadko z nową baterią o stanie 100%.
Czy warto kupić ten telefon w 2026 roku?
Moim zdaniem tak, choć musi to być specyficzny kupujący. Przede wszystkim nie może to być ktoś, kogo interesują najnowsze technologie. Tu problemem byłyby braki w postaci ekranu, baterii, aparatu i pamięci operacyjnej. I tak oto przyjrzymy się tu każdemu argumentowi z osobna.
Na początek pod lupę weźmiemy ekran, który ma 60 Hz odświeżanie. Zasadniczo najczęściej przydaje się to w grach, choć płynne przewijanie socjali czy przeglądanie internetu wykorzysta każdy.

iPhone 16 Plus / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl
Bateria w iPhonie 16 nie jest wybitna, ale i tak lepsza od – na przykład – Samsunga Galaxy S25 czy Pixela 10. Trzeba mieć jednak na uwadze, że dowolny chiński flagowiec w podobnym rozmiarze zaoferuje znacznie lepszy czas pracy. Przykładem jest Xiaomi 17, którego ostatnio można znaleźć nawet za 3000 złotych.
Jeżeli chodzi o możliwości fotograficzne, to jest podobnie. Nie zrozum mnie źle – iPhone 16 to nadal najlepszy telefon do wideo w swojej półce cenowej, ale jeżeli chodzi o robienie zdjęć, to znam lepsze.
Przez kryzys pamięci po prostu opłaca się kupować starsze telefony
Potencjalnie największym wąskim gardłem jest pamięć operacyjna. 8 GB RAM to mało nawet w telefonie za nieco ponad 1000 złotych. Przy zastosowaniach AI nie wystarcza, a coraz więcej aplikacji używa ich w tle.
Weź jednak pod uwagę, że coraz więcej nowych modeli, nawet tych pracujących na Androidzie, w tej półce cenowej zaczyna oferować coraz mniej pamięci. Do niedawna mocniejsze wersje średniaków miały po 16 GB RAM. Teraz zdarzają się premiery za 2999 złotych, które oferują 8 GB RAM. iPhone 16 nie wypada więc wcale tak źle.
Przy obecnym kryzysie na rynku pamięci nie wydaje się to jednak problemem. Dlatego w 2026 roku warto kupować eks-flagowce.
TOP10: ceny smartfonów oszalały, ale te opłacalne telefony nadal warto kupić w 2026 roku
Źródło: Ceneo, opracowanie własne
Nie przegap kolejnej promocji
Jeżeli szukasz przecen i promocji i nie chcesz przegapić dobrych okazji, zachęcam do śledzenia naszego maniaKalnego profilu Łowcy Promocji na facebooku. Codziennie sprawdzamy co ciekawego można znaleźć w Sieci.

