Życie kamedułów nie tylko w Krakowie, ale też w innych eremach podporządkowane jest rygorystycznemu rytmowi dnia. Mnisi wstają jeszcze przed świtem, większość czasu poświęcają modlitwie, lekturze religijnej i pracy fizycznej, a posiłki spożywają samotnie. Nie jedzą mięsa, unikają zbędnych kontaktów i mieszkają w osobnych domkach, których wyposażenie ogranicza się do najpotrzebniejszych rzeczy.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Wspólnota nawiązuje do tradycji zapoczątkowanej w XI w. przez św. Romualda, założyciela zakonu kamedułów. Krakowski klasztor powstał natomiast w XVII wieku z fundacji Michała Wolskiego, który miał w ten sposób odpokutować wcześniejsze nadużycia wobec Kościoła.

Tajemnicze miejsce w Krakowie. Zasady obowiązują od 1610 r.

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów funkcjonowania eremu są zasady dotyczące odwiedzających. Na co dzień teren klasztoru mogą zwiedzać wyłącznie mężczyźni. Kobiety mają wstęp jedynie podczas dwunastu wyznaczonych dni w roku, związanych z najważniejszymi świętami i uroczystościami kościelnymi.

Wśród nich znajduje się m.in. 15 sierpnia, czyli uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Zasady te są regulowane bullą papieża Pawła V „Splendor paternae gloriae” z 19 lutego 1610 r.

Mimo upływu stuleci życie kamedułów nadal pozostaje wyjątkowo bliskie pierwotnym ideałom pustelniczym. Klasztor na Bielanach jest więc nie tylko zabytkiem i atrakcją turystyczną, lecz także miejscem, w którym wciąż praktykowany jest model życia niemal niezmieniony od setek lat.

Galimatias w krakowskim PiS. „Prezes koła nie wymyśli”Michał Drewnicki, Jarosław Kaczyński