38-letnia sportsmenka nie weźmie więc udziału w ostatnim w tym roku turnieju wielkoszlemowym US Open, który rozpocznie się pod koniec sierpnia.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoLaura Siegemund, ważna decyzja przed US Open

„Po Wimbledonie postanowiłam zrobić sobie przerwę od turniejów na jakiś czas. Dlatego nie będę brała udziału w turniejach w amerykańskiej części sezonu. Przez pewien czas nie będę grała”

„Chcę po prostu wziąć sobie trochę wolnego, odpocząć psychicznie i fizycznie, a potem zobaczę, dokąd mnie to zaprowadzi” — napisała w wiadomości opublikowanej w mediach społecznościowych.

W związku z tym nie weźmie udziału w US Open, ostatnim turnieju Wielkiego Szlema w tym roku. Zawody w Nowym Jorku odbędą się między 31 sierpnia a 13 września.

Obecna 98. zawodniczka rankingu światowego nie miała jak dotąd udanego sezonu. W grze pojedynczej odpadła już w pierwszej rundzie Roland Garros i Wimbledonu, a w Australian Open dotarła tylko do drugiej rundy.

Według oficjalnej strony internetowej WTA Laura Siegemund wygrała dwa tytuły singlowe w swojej karierze, a jej najlepsze miejsce w rankingu to 27.

Większe sukcesy osiągnęła w grze podwójnej, wygrywając 16 tytułów i zajmując czwarte miejsce.

W singlu nie wygrała żadnego turnieju wielkoszlemowego. Jej najlepszym występem był awans do ćwierćfinału Rolanda Garrosa (2020) i Wimbledonu (2025). W deblu została mistrzynią US Open w 2020 r.