Natalia Bukowiecka przystępowała do mistrzostw w Birmingham jako obrończyni tytułu wywalczonego dwa lata wcześniej w Rzymie. Wówczas zwyciężyła z czasem 48,98 s, ustanawiając ówczesny rekord Polski. Później poprawiła go jeszcze na 48,90 s.

Polka ze względu na wysoką pozycję w rankingu nie musiała startować w pierwszej rundzie. Do rywalizacji przystąpiła dopiero w półfinale i od razu wysłała rywalkom bardzo mocny sygnał. Bukowiecka wygrała swoją serię w czasie 49,57 s, poprawiając najlepszy rezultat w tym sezonie. Był to jednocześnie najlepszy wynik wszystkich półfinalistek.

Konkurencja w walce o medale będzie jednak ogromna. Lieke Klaver uzyskała w półfinale 49,71 s, Henriette Jæger 49,80 s, a Lurdes Gloria Manuel 49,81 s. Granicę 50 sekund złamała również reprezentantka Wielkiej Brytanii Amber Anning, która pobiegła 49,96 s.

Bukowiecka od początku finału ruszyła bardzo mocno i przez cały dystans utrzymywała się w ścisłej czołówce. Na ostatnią prostą wybiegła na drugiej pozycji. Z przodu zdecydowanie prowadziła Jaeger, natomiast za plecami Polki coraz mocniej naciskała Klaver.

Na ostatnich metrach Bukowiecka musiała przede wszystkim bronić srebrnego medalu przed Holenderką. Polka wytrzymała jej atak i przecięła linię mety w czasie 50,04 s. Klaver była trzecia z wynikiem 50,15 s, a czwarta Lurdes Gloria Manuel uzyskała 50,86 s.

Złoto w imponującym stylu zdobyła Jaeger. Norweżka finiszowała w czasie 49,04 s, ustanawiając rekord swojego kraju i zostawiając pozostałe finalistki wyraźnie za sobą.

Bukowiecka będzie miała okazję do rewanżu z Jaeger podczas nadchodzącego Memoriału Kamili Skolimowskiej (23 sierpnia).

ZOBACZ WIDEO: Chciała zakończyć karierę. Właśnie wywalczyła medal mistrzostw Europy