Jeszcze przed rozpoczęciem uroczystej Mszy świętej przedstawiciele władz państwowych, samorządowych, duchowieństwo oraz mieszkańcy złożyli wieńce i zapalili znicze pod pomnikiem upamiętniającym polskich oficerów – bohaterów zwycięstwa 1920 roku, którzy dwadzieścia lat później zginęli z rąk sowieckich oprawców w zbrodni katyńskiej. 

Sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej w Ossowie

Foto Gość
DODANE Dziś 21:16

Monument, będący częścią Panteonu Bohaterów w Ossowie, w przejmujący sposób łączy dwie fundamentalne daty polskiej historii XX wieku. Jak przypominają inskrypcje wyryte w czarnym granicie obok wizerunku Orła Białego i Krzyża Orderu Wojennego Virtuti Militari, upamiętnieni żołnierze po powstrzymaniu bolszewickiego najazdu w 1920 roku zostali w 1940 roku uwięzieni w obozach w Kozielsku i Starobielsku, a następnie zamordowani przez sowieckich oprawców w Katyniu oraz Charkowie.

Na tablicy uwieczniono nazwiska generałów i pułkowników Wojska Polskiego, w tym generałów Henryka Minkiewicza, Bronisława Bohaterewicza, Mieczysława Smorawińskiego, Stanisława Hallera, Leonarda Skierskiego i Kazimierza Łukoskiego oraz pułkowników Stefana Kosseckiego i Witolda Kasprzykiewicza. W dolnej części pomnika widnieje data 10 kwietnia 2010 roku, nawiązująca do tragicznego lotu delegacji państwowej na czele z prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej prof. Lechem Kaczyńskim na uroczystości 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej.

Obok cmentarza znajduje się kaplica pw. Matki Bożej Zwycięskiej, zbudowana w 1928 według projektu Brunona Zborowskiego, rozbudowana w 1982 oraz dzwonnica z 1932. W prezbiterium wisi kopia obrazu Matki Bożej Częstochowskiej i obrazu Jerzego Kossaka Cud nad Wisłą. Na tyłach kaplicy jest figura Matki Boskiej Zwycięskiej postawiona w 1990, a przy wejściu na cmentarz głaz-pomnik Józefa Hallera, dowódcy frontu i generalnego inspektora Armii Ochotniczej.

Po Mszy św. Mazurkiem Dąbrowskiego rozpoczął się Apel Pamięci. Wśród zgromadzonych obecna była Anna Maria Rogaska, wnuczka Kazimierza Skorupki – rodzonego brata legendarnego kapelana, ks. mjr. Ignacego Skorupki, którego ofiara stała się trwałym symbolem wiktorii warszawskiej.

Apel Pamięci na Cmentarzu Bohaterów 1920 roku w Ossowie

Foto Gość
DODANE Dziś 21:12

Głos zabrali zaproszeni goście, przypominając o duchowym i historycznym przesłaniu 1920 roku.

– Pamięć o 1920 roku to nie tylko wspomnienie zwycięstwa. To zobowiązanie, by nigdy nie oddać Polski pod wpływy tych, którzy chcą ją osłabić. O zwycięstwie, oprócz pomocy sojuszników, zdecydowało coś jeszcze – jedność Polaków. Zdrajcy wtedy przegrali, bo Polacy stanęli razem. Dziś też musimy być razem – mówiła posłanka do Parlamentu Europejskiego Kamila Gasiuk-Pihowicz, nawiązując do konieczności budowania bezpieczeństwa i odrzucania zewnętrznej propagandy.

Złożenie wieńców na Cmentarzu Bohaterów 1920 r.

Gość Warszawski


Poseł na Sejm RP Piotr Uściński zwrócił z kolei uwagę na duchowy fundament walki sprzed lat oraz ewangeliczne przesłanie kapłana idącego w bój bez nienawiści w sercu.

– Oni nie walczyli tylko o niepodległość Polski i Europy. Oni walczyli o chrześcijańską Europę, przeciwko bezbożnej ideologii bolszewickiej, która chciała odebrać nam wiarę i Chrystusa. Ksiądz Ignacy Skorupka szedł z krzyżem w ręku, będącym znakiem miłości. Nie było w nim nienawiści do wroga, walczył z miłością o nasze sprawy. Zło powinniśmy zwyciężać wyłącznie dobrem – podkreślił poseł Piotr Uściński.

Arkadiusz Werelich, starosta wołomiński na Cmentarzu Bohaterów 1920 r.

Gość Warszawski


W podobnym tonie o wdzięczności i ciągłości pokoleniowej mówił starosta wołomiński.

– Dla nas, mieszkańców powiatu wołomińskiego, Bitwa Warszawska jest wielką świętością i wspaniałą opowieścią o patriotyzmie, odwadze i jedności narodowej. Sto sześć lat temu Polacy nie pytali, co ojczyzna może zrobić dla nich, ale co oni mogą zrobić dla ojczyzny. Dziś stajemy tu, by powiedzieć: pamiętamy, dziękujemy i jesteśmy zobowiązani – zaznaczył starosta Arkadiusz Werelich.

Wspólnotowy wymiar uroczystości oraz hołd dla ofiar cywilnych i matek opłakujących poległych synów uwypukliła burmistrz Wołomina.

– Same pomniki to tylko kamienie. Jeśli nie przyjdziemy i nie wyrazimy naszej wdzięczności obecnością oraz modlitwą, nie będą one żyły w pamięci następnych pokoleń. Pamiętajmy o żołnierzach, ale i o matkach oraz ludności cywilnej, która dźwigała ciężar tamtych dni. Łączmy się we wspólnocie, w szacunku i wdzięczności – wskazała burmistrz Elżbieta Radwan.

Apel Poległych na Cmentarzu Bohaterów 1920 roku w Ossowie

Gość Warszawski


Kulminacyjnym punktem części memoriałowej był uroczysty apel pamięci, odczytany przez ppor. Jerzego Rozkosza z 1. Warszawskiej Brygady Pancernej im. Tadeusza Kościuszki, po którym kompania honorowa oddała trzykrotną salwę honorową. Następnie delegacje złożyły wieńce na mogiłach bohaterów.