Lech Poznań ma poważny problem przed dwumeczem z FC Thun o fazę ligową Ligi Europy 2026/2027. Chodzi oczywiście o dwóch piłkarzy Kolejorza, którzy polecieli do Afryki i tak naprawdę nie wiadomo, kiedy wrócą do Polski z dokumentami. Klub czeka i prosi o wsparcie wszystkich, którzy mogliby w jakiś sposób ułatwić rozwiązanie tej sprawy i wesprzeć zespół reprezentujący kraj na arenie międzynarodowej.

Reklama

Terry Yegbe oraz Yannick Agnero w poniedziałek, 10 sierpnia, polecieli odpowiednio do Nigerii (Abudża) i Senegalu (Dakar), gdzie znajdują się polskie konsulaty. Dwaj zawodnicy Lecha Poznań polecieli do tych krajów załatwiać sprawy wizowe, które nadal są w toku. Lechici aktualnie mają zabrane paszporty, są zamknięci w hotelach i nikt nie udziela im żadnych informacji, przez co piłkarze i klub nie wiedzą, co dalej robić.

Najprawdopodobniej Lechici będą mieli wizy i nowe paszporty do odbioru we wtorek, 18 sierpnia, jednak na 100% nie wiadomo, czy rzeczywiście tak będzie. Nikt nie udziela Lechowi Poznań żadnych informacji w tej sprawie. Nawet jeśli Terry Yegbe i Yannick Agnero odebraliby dokumenty we wtorek (co nie jest takie pewne), to nie zagrają w pierwszym meczu z FC Thun, gdyż w Polsce zjawiliby się właśnie w dniu spotkania, czyli w czwartek, 20 sierpnia.

Sytuacja nie jest dobra, ponieważ Lech Poznań ma inne problemy kadrowe. Ostatnio z zajęć wyłączeni są Leo Bengtsson, Filip Jagiełło i Joao Moutinho, na Wyspy Owcze nie poleciał Wojciech Szymczka, który w czwartek rano źle się czuł, a dodatkowo wczoraj pod koniec pierwszej połowy urazu mięśnia doznał Mikael Ishak. Szwed w przerwie profilaktycznie opuścił boisko, od 46. minuty w ataku biegał Allahyar Sayyadmanesh.

Mistrzowie Polski wylądowali na Ławicy dziś o godzinie 12:30. Sam Mikael Ishak znajduje się jeszcze przed dokładnymi badaniami. Wszyscy zawodnicy mają teraz wolny weekend. Lech Poznań wróci do zajęć w poniedziałek, 17 sierpnia, a już w czwartek, 20 sierpnia, o godzinie 19:00 zmierzy się przy Bułgarskiej z FC Thun. Wiele wskazuje na to, że niebiesko-biali w pierwszym meczu z Mistrzem Szwajcarii będą bardzo mocno osłabieni.

Z kolei Mistrz Szwajcarii w ten weekend nie odpoczywa. Po czwartkowej porażce z Vikingurem Reykjavik na Islandii 2:3 (w dwumeczu 5:3), jutro o 16:00 nasz rywal zmierzy się w krajowym pucharze z Saxon-Sport. Pierwsze materiały na temat rywalizacji Lecha Poznań z FC Thun zaczną pojawiać na KKSLECH.com dziś wieczorem.

AKTUALIZACJA, GODZ. 15:08 – Klub złożył wszelkie potrzebne dokumenty, po które osobiście w ambasadach musieli zgłosić się piłkarze. Gdyby była taka możliwość, to po wizy poleciałby pracownik działu sportu Lecha Poznań. Nie było jednak takiej możliwości, na dodatek, zgodnie z regulacjami, polski konsulat zabrał piłkarzom dotychczasowe dokumenty i nie odpowiada na zapytania ze strony zawodników czy klubu. Na dziś wszyscy muszą czekać do wtorku na jakąkolwiek informację.

AKTUALIZACJA, GODZ. 15:15 – Niewiele brakowało, aby pozwolenia na grę na Wyspach Owczych nie otrzymał Allahyar Sayyadmanesh (gol + asysta w rewanżu z KI Klaksvik). Wyspy Owcze są poza strefą Schengen. W systemie trzeba było zaznaczyć m.in. że piłkarz nie jest notowany i nie dostał żadnego mandatu. Taka procedura trwa, jednak Lechowi pomógł ambasador Danii, który sam załatwił ten temat. Wizę mógł odebrać nawet pracownik Lecha Poznań, zawodnik nie musiał stawiać się osobiście.

null NAJBLIŻSZE MECZE LECHA POZNAŃ:

20.08, Lech Poznań – FC Thun (19:00)
27.08, FC Thun – Lech Poznań (20:00)
30.08, Widzew Łódź – Lech Poznań (20:15)
03.09, Lech Poznań – Jagiellonia Białystok (20:30)
06.09, Lech Poznań – Raków Częstochowa (17:30)

null Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)