Do pechowego zdarzenia doszło już w drugiej gonitwie wieczoru. Patryk Dudek miał walczyć o obronę tytułu i trzecie złoto IMP, ale zmagania zakończył już na pierwszej serii startów.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Dudek dobrze wyszedł spod taśmy i na przeciwległej prostej jechał na pierwszej pozycji. Na wejściu w drugi łuk pod łokieć spróbował mu wjechać Bartosz Zmarzlik, co zakończyło się upadkiem lidera „Aniołów”. Dudek zanotował uślizg, a następnie wpadł wprost pod dmuchaną bandę.
Na torze pojawiły się służby medyczne oraz ambulans. W pewnym momencie wyciągnięto również nosze, ale te na szczęście nie okazały się potrzebne. Dudek wstał o własnych siłach i udał się do karetki, która zabrała go do szpitala na dalsze badania. W transmisji Łukasz Benz przekazał, że zawodnik uskarża się na ból szyi.
Są nowe informacje! Pojedzie ze Spartą?
W niedzielę rano klub przekazał jednak bardzo pozytywne informacje. — Patryk jest mocno poobijany, ale nie ma złamań — napisano w krótkim komunikacie na platformie X.
To doskonałe wieści dla klubu przed zbliżającą się fazą play-off. Według naszych informacji, występ Dudka w niedzielnym meczu przeciwko Betard Sparcie Wrocław jest mało prawdopodobny, ale niewykluczony. Team zawodnika ma podjąć decyzję o ewentualnym starcie bezpośrednio przed zawodami.