Na informacje od 34-latka z niecierpliwością czekali kibice Pres Grupy Deweloperskiej Toruń. Wieczorem ich zespół podejmie na własnym torze Betard Spartę Wrocław (godz. 19:30), a stawką zawodów jest wygranie fazy zasadniczej w PGE Ekstralidze.
Już wiadomo, że Dudek w tym spotkaniu nie wystąpi.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Wczoraj podczas zawodów o IMP w Ostrowie Wlkp. zaliczyłem groźnie wyglądający upadek. Po zawodach przeszedłem szczegółowe badania w szpitalu, a dziś odbyłem kolejne konsultacje. Na szczęście najważniejsza informacja jest taka, że kości są całe. Potrzebuję jednak kilku dni przerwy i spokojnej regeneracji, dlatego niestety nie wystartuję w najbliższym meczu Toruń — Wrocław — przekazał Patryk Dudek.
— Trzymam kciuki za chłopaków i wierzę, że drużyna zrobi swoje! Dziękuję Wam wszystkim za ogromną liczbę wiadomości, telefonów i słów wsparcia po wczorajszym upadku. To naprawdę dużo dla mnie znaczy. Teraz kilka dni rehabilitacji, żeby wrócić do pełni sił i jak najszybciej wrócić na tor — zakończył jeden z liderów drużynowych mistrzów Polski.
W play-offach wszystko zacznie się od nowa
Absencja Dudka w meczu ze Spartą stawia gości w roli faworytów dzisiejszego meczu. Zwycięstwo w fazie zasadniczej nie przesądzi jednak o mistrzostwie Polski. W fazie play-off rywalizacja rozpocznie się od nowa.
Lider po rundzie zasadniczej otrzyma tylko prawo wyboru rywala na półfinałowy dwumecz.
W PGE Ekstralidze awans do play-off zapewniły już sobie drużyny z Torunia, Wrocławia i Leszna. Czwórkę uzupełni Orlen Oil Motor Lublin lub Bayersystem GKM Grudziądz.