Za Wojskowymi bardzo udane spotkanie 4. kolejki Ekstraklasy. Trzecie zwycięstwo w tym sezonie było wyjątkowo przekonujące. Zawodnicy ze stolicy rozbili Radomiaka 5:0. To najwyższy triumf zespołu od blisko siedmiu lat.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo”Legia prowadzi w tabeli, a trener Marek Papszun coraz mocniej wprowadza swoje porządki na boisku i odbudował kilku ważnych zawodników” — zauważa w pomeczowym komentarzu Maciej Kaliszuk. Wśród nich jest Ruben Vinagre, który znów wyglądał świetnie, miał trzy kluczowe podania, w tym asystę.Nie spodziewali się tego po Marku Papszunie w Legii

Oprócz doświadczonych zawodników w sezonie 2026/27 zaczął stawiać także na młodzieżowców. A to coś, co nieustannie dziwi kibiców i ekspertów. W końcu w Rakowie Częstochowa miał swoich „żołnierzy”, a sprowadzenie jednego z nich, Zorana Arsenicia, wskazywało na to, że ponownie będzie stawiać głównie na graczy z dużym doświadczeniem.

Jest jednak inaczej i w tym przypadku to duże, ale miłe zaskoczenie. Fani na stadionie przy Łazienkowskiej 3 znów zobaczyli młodych graczy. Serwis Legia.net wyliczył, że Papszun dał już zagrać młodzieżowcom aż 727 minut.

Mowa o zawodnikach urodzonych w 2005 r. lub młodszych. Najwięcej, bo aż 347 minut rozegrał nowy nabytek stołecznego klubu Robert Deziel Jr. 21-latek stał się podstawowym stoperem u polskiego szkoleniowca.

Często grają także Wojciech Urbański (213 minut), Jakub Żewłakow (101 minut) i Henrique Arreiol (57 minut). Znalazł też miejsce dla Erika Mikanowicza, który zamyka stawkę młodych graczy z minutami (9).

Efekty są zaskakujące. Legia ma na koncie 10 punktów, a jedyną stratą w tym sezonie jest na razie remis w Kielcach z Koroną (1:1). W następnej kolejce Wojskowi jadą do Gliwic na mecz z Piastem.