Gdy tuż przed meczem w Bydgoszczy się rozpadało, wydawało się, że opatrzność może być w niedzielę po stronie gości. Deszcz z reguły jest sprzymierzeńcem gości, bo sprawia, iż dopasowani do własnego toru gospodarze muszą poszukać nowych ustawień.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Pierwszy bieg wygrany pewnie przez Francisa Gustsa mógł sugerować, że podobnie będzie i tym razem. Zwłaszcza, iż na tym się nie skończyło, bo w 3. wyścigu Joshua Pickering z Oskarem Fajferem 4:2 pokonali parę Krzysztof Buczkowski — Aleksandr Łoktajew.
Trener Polonii Dariusz Śledź miał jednak w swoim składzie atut, o którym menedżer Stali Krzysztof Kasprzak może tylko pomarzyć — znakomitą parę juniorską.
Maksymilian Pawełczak z Kacprem Andrzejewskim w 2. i w 4. biegu dwa razy przywieźli gości na 5:1 i sprawili, że już po pierwszej serii ekipa z Bydgoszczy pewnie prowadziła 15:9.
Kasprzak, zdając sobie sprawę, że musi błyskawicznie ratować wynik, w 5. wyścigu posłał na tor w ramach rezerwy taktycznej Pickeringa. Razem z Gustsem zostali jednak zdecydowanie ograni przez Huckenbecka oraz Łoktajewa i przewaga gospodarzy wzrosła do 10 pkt.
Gdy w kolejnym starcie, po upadku w pierwszym łuku (nadział się na tylne koło Andrzejewskiego i położył motocykl na tor), wykluczony został Mateusz Szczepaniak, a osamotniony Pickering przegrał podwójnie, stało się jasne, że tego dnia żadnej sensacji nie będzie.
Z powodu zagrożenia deszczem cały mecz został odjechany w niespełna 75 minut. Było to zatem pozbawienie złudzeń Stali w sposób błyskawiczny i pokaz mocy gospodarzy.
Polonia wybierze sobie rywala na półfinał
Polonia wygrała wszystkie czternaście meczów w fazie zasadniczej, ale nie może być pewna awansu do PGE Ekstraligi. Na razie zapewniła sobie tylko awans do play-offów, a tam rywalizacja rozpocznie się od nowa. Jedynym bonusem dla Bydgoszczan po rundzie zasadniczej będzie prawo wyboru rywala na półfinałowy dwumecz.
Trener Dariusz Śledź jutro (o godz. 11:00) wybierze kogoś z trójki: Innpro ROW Rybnik, H. Skrzydlewska Orzeł Łódź, Hunters PSŻ Poznań.
W studiu Canal+ Sport spotka się z menedżerem Stali, Krzysztofem Kasprzakiem, który też będzie wybierał rywala, ale… na półfinał fazy play-down. O utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze oprócz Rzeszowian będą walczyły: Cellfast Wilki Krosno, Moonfin Magnus Ostrów Wlkp. i Polonia Piła.
METALKAS 2. EKSTRALIGA — 14. kolejka
ABRAMCZYK POLONIA BYDGOSZCZ — DAKAR DEVELOPMENT STAL RZESZÓW 58:32
POLONIA: Szymon Woźniak 8+1 (1*, 2, 2, 3 — ); Maksymilian Kostera 0 (-, —, 0, 0); Kai Huckenbeck 14 (2, 3, 3, 3, 3); Aleksandr Łoktajew 6+3 (d, 2*, 1, 2*, 1*); Krzysztof Buczkowski 8 (2, 3, 1, 2, —); Maksymilian Pawełczak 12+2 (3, 3, 1*, 3, 2*); Kacper Andrzejewski 10+4 (2*, 2*, 2*, 2*, 2). Trener: Dariusz Śledź.
STAL: Mateusz Szczepaniak 4 (0, w, 3, 1, 0); Joshua Pickering 7 (3, 1, 1, 1, 1, 0); Francis Gusts 9 (3, 0, 2, d, 1, 3); Krzysztof Sadurski 1 (1, —, 0, —); Oskar Fajfer 10 (1, 3, 2, 3, 1); Maksym Borowiak 1 (1, 0, 0); Adrian Przybyło 0 (0, 0, 0). Menedżer: Krzysztof Kasprzak.
Sędziował: Artur Kuśmierz.
Widzów: 6000.
Pierwszy mecz: 53:37 dla Polonii.
Bonus: Bydgoszcz.
Najlepszy czas: 63,88 s — Maksymilian Pawełczek (8. bieg).
Bieg po biegu:
1
Gusts, Huckenbeck, Woźniak, Szczepaniak 3:3
2
Pawełczak, Andrzejewski, Borowiak, Przybyło 5:1 (8:4)
3
Pickering, Buczkowski, Fajfer, Łoktajew (d) 2:4 (10:8)
4
Pawełczak, Andrzejewski, Sadurski, Borowiak 5:1 (15:9)
5
Huckenbeck, Łoktajew, Pickering, Gusts 5:1 (20:10)
6
Buczkowski, Andrzejewski, Pickering, Szczepaniak (w) 5:1 (25:11)
7
Fajfer, Woźniak, Pawełczak, Przybyło 3:3 (28:14)
8
Pawełczak, Gusts, Buczkowski, Sadurski 4:2 (32:16)
9
Szczepaniak, Woźniak, Pickering, Kostera 2:4 (34:20)
10
Huckenbeck, Fajfer, Łoktajew, Borowiak 4:2 (38:22)
11
Woźniak, Łoktajew, Szczepaniak, Gusts (d) 5:1 (43:23)
12
Huckenbeck, Andrzejewski, Pickering, Przybyło 5:1 (48:24)
13
Fajfer, Buczkowski, Gusts, Kostera 2:4 (50:28)
14
Gusts, Andrzejewski, Łoktajew, Szczepaniak 3:3 (53:31)
15
Huckenbeck, Pawełczak, Fajfer, Pickering 5:1 (58:32)