Niedzielny wieczór okazał się wyjątkowo szczęśliwy dla kibiców FC Barcelony. Najpierw pojawiła się informacja o tym, że Joao Cancelo rozstał się z Al-Hilal i w ciągu 48 godzin poleci do Barcelony podpisać kontrakt. Kilkanaście minut później dziennikarz Fabrizio Romano poinformował o porozumieniu pomiędzy Manchesterem City a „Blaugraną”. Rodri zostanie piłkarzem „Dumy Katalonii”.
Rodri na dniach dołączy do FC Barcelony
Wszystkie strony dopracowują obecnie dokumentację i wymieniają niezbędne dokumenty, aby transfer mógł zostać oficjalnie ogłoszony w najbliższych dniach. Plan zakłada, że Rodri, który niedawno wrócił do treningów z Manchesterem City po zakończeniu urlopu, dołączy do Barcelony już w przyszłym tygodniu. Niewykluczone, że zostanie nawet zaprezentowany przy okazji meczu o Puchar Gampera.
ZOBACZ WIDEO: Dwa pałace, stadnina i setki hektarów. Tak wygląda majątek legendy
Rodri chciał przenieść się do stolicy Katalonii
Zgoda samego zawodnika na transfer do katalońskiego klubu, do której przyczyniła się osobista interwencja Hansiego Flicka, skłoniła dyrekcję sportową „Blaugrany” do rozpoczęcia negocjacji z Manchesterem City. Rozmowy nie należały do łatwych, ale ostatecznie zakończyły się porozumieniem.
Na Etihad Stadium już od dłuższego czasu zdawano sobie sprawę, że Rodri chce zmienić otoczenie. Kontrakt Hiszpana obowiązywał jeszcze przez rok, a wcześniej wiele wskazywało na jego transfer do Realu Madryt, który pilnie poszukiwał klasowego defensywnego pomocnika potrafiącego organizować grę.
Po kilku dniach negocjacji udało się znaleźć kompromis
Władze Manchesteru City, świadome ryzyka utraty zawodnika za darmo w 2027 roku, były gotowe zgodzić się na jego odejście, ale nie zamierzały sprzedawać go za zaniżoną kwotę. Początkowa propozycja Barcelony znacząco odbiegała od oczekiwanych w Manchesterze 70-80 mln euro. Ostatecznie oba kluby znalazły jednak kompromis, znacznie bliższy pierwotnym oczekiwaniom angielskiego klubu.