Zakończyły się poszukiwania mieszkańca powiatu hrubieszowskiego, który w środę, 12 sierpnia wyszedł z domu, informując, że idzie na grzyby. 33-latek miał się udać do pobliskiego lasu. Pomimo zapadającego zmroku jednak nie wrócił. Zaniepokojonej rodzinie nie udało się nawiązać z nim kontaktu.
W końcu o wszystkim zaalarmowana została policja. Tu warto wskazać, że wspomniany las jest znacznych rozmiarów, ciągnie się na długości kilkunastu kilometrów. Więc jego sprawdzenie nie należy do prostych czynności.
Dziś najbliżsi zaginionego zorganizowali społeczną akcję poszukiwawczą. Włączyło się do niej sporo osób. Jak nam przekazano, działania zakończyły się sukcesem. 33-latek został odnaleziony przez grupę mieszkańców i rodzinę. Najważniejsza informacja jest taka, że mężczyzna żyje.