W minioną sobotę we Wrocławiu odbyło się wyjątkowe wydarzenie. Manchester United mierzył się z Milanem w ramach „Super Meczu”. Spotkanie było niesłychanie emocjonujące, a włoska ekipa aż dwa razy doprowadzała do remisu, żeby ostatecznie wygrać 4:2.Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Nie był to udany występ dla Bruno Fernandesa. Portugalska gwiazda United nie wykorzystała rzutu karnego. Między słupkami Milanu świetnie zachował się 19-letni Lorenzo Torriani. Jednak dla wielu okoliczności podyktowania jedenastki wzbudziły spore kontrowersje.
Włosi nie dowierzają w decyzję Marciniaka
Starcie dwóch europejskich gigantów sędziował nie kto inny jak Szymon Marciniak. Polak uznał, że Koni De Winter na tyle wybił z rytmu Youriego Tielemansa, że trzeba było odgwizdać przewinienie. Co ciekawe, Belg faktycznie na chwilę stracił równowagę, lecz zdołał oddać naprawdę groźny strzał. Serwis milannews.it stwierdził, że rzut karny istniał tylko w wyobraźni polskiego arbitra.
„Po meczu Marciniak jest mu winien przynajmniej piwo” — nawiązano do interwencji Torrianiego. „Może to upał, a może halucynacje, ale bez VAR decyzja polskiego sędziego pozostała. Bruno Fernandes podszedł do rzutu karnego, a Torriani hipnotyzuje go pięknym rzutem w prawą stronę. Świetna interwencja bramkarza Rossonerich, rzut karny obroniony, a kontrowersje zażegnane. Jednak decyzja Marciniaka była naprawdę pozbawiona jakiejkolwiek logiki” — czytamy.
Manchester United rozpocznie sezon w Premier League już 22 sierpnia od meczu z Hull City (godz. 13.30). AC Milan rywalizację w Serie A zacznie od starcia z Torino, które odbędzie się 23 sierpnia o godz. 20.45.