Sezon we Francji rozpoczął się od sensacji. W rozgrywanym w niedzielę superpucharze Francji RC Lens ograło Paris Saint-Germain 1:0 i zdobyło pierwsze ważne trofeum w tym roku.
Z perspektywy polskiego kibica ważne jest to, że trofeum zdobyła dwójka naszych rodaków. Od pierwszej minuty w barwach RC Lens zagrał bowiem Maik Nawrocki, a w 74. minucie pojawił się Michał Skóraś. Francuskie media przede wszystkim mocno chwalą tego pierwszego, choć trzeba przyznać, że pomocnik też zaprezentował się bardzo dobrze. Wywalczył czerwoną kartkę dla rywala i miał asystę przy nieuznanym golu.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Ale strzał nożycami. To poezja futbolu
To jednak Nawrocki skradł show. Portal MaxiFoot mocno pochwalił właśnie Nawrockiego. Przyznał mu siódemkę w dziesięciostopniowej skali.
„W swoim pierwszym oficjalnym meczu w barwach Lens nowy obrońca RCL zrobił bardzo dobre wrażenie. Polak, który trafił do klubu z Celticu, był bardzo solidny, a szczególnie zapisał się w pamięci dzięki znakomitemu powrotowi i odbiorowi piłki Akliouche’owi” – pisze autor.
Od FootMercato Polak otrzymał 6,5. „Już w 12. minucie Nawrocki popisał się niezwykle zdeterminowaną interwencją, wracając za Akliouche’em, który pędził samotnie w kierunku bramki, i w ostatniej chwili zablokował jego strzał. Już przed czerwoną kartką prezentował się bardzo solidnie, a po tym, jak Lens zostało w dziesiątkę, wziął na siebie jeszcze większą odpowiedzialność. Bardzo skuteczny w pojedynkach powietrznych i mocny w starciach jeden na jeden, rzadko dawał się ograć paryskim napastnikom. W defensywie, która przez cały czas znajdowała się pod presją, spisywał się z dużą pewnością siebie, autorytetem i zaangażowaniem” – przyznaje portal.
Mniej hojny dla Nawrockiego był 433foot.fr, który dał Polakowi szóstkę. Także jednak pozytywnie wypowiedział się o jego postawie. „Poważny, solidny występ, który z pewnością uspokoił jego trenera, zwłaszcza że Lens wciąż szuka jeszcze jednego obrońcy” – twierdzi portal.
Również na szóstkę występ Nawrockiego wycenił renomowany „L’Equipe”. Redakcja doceniła zwłaszcza dwie jego widowiskowe interwencje. „Jego wślizgi na Aklouche’u (13.) i Dembele (90.+2) poderwały Bollaert (stadion Lens, gdzie rozegrano mecz o Superpuchar Francji – przyp. red.), a Polak kupiony tego lata z Celticu pokazał bardzo dobre czytanie gry, wybijając groźne piłki. Nie jest najbardziej zwrotny i nie zawsze gra podręcznikowo, ale nadrabia to ustawieniem i warunkami fizycznymi” – spuentowano.