Przechodziłam obok tej lampy kilkukrotnie. 19,90 zł to nie jest duży wydatek, więc w końcu się zdecydowałam. Okazuje się, że całkiem fajnie to działa, choć raczej nie jest to wybitne rozwiązanie do drogich, luksusowych wnętrz.
U mnie w domu bardzo rzadko zapalone jest górne światło. O wiele bardziej wolę się bawić takimi „gadżetami” z Action, niż zapalać wielkie lampy pod sufitem. Action ma w swojej ofercie lampę ścienną z czujnikiem i pilotem, która już od jakiegoś czas mnie kusiła.
Miałam na to konkretny pomysł: Ustawić ją przy korytarzu. Trochę się wahałam, bo pierwotnie nie było czarnej opcji, ale teraz widzę, że już jest. Do wyboru więc mamy białą i czarną lampę.
Wygląda niepozornie, ale daje radę. Na pewno spełnia swoje zadanie, jakim jest oświetlenie mi korytarza w momencie, gdy idę w nocy nakarmić kota.
Wprawdzie nauczyłam się już oświetlać sobie drogę zegarkiem, ale nadal zaspana czasem o tym zapominam i potem wychodzą z tego cyrki. A tak, lampa ma czujnik, więc zapala się sama. Nie wygląda wcale jakoś źle. Prezentacja filmomowa tego, jak to się prezentuje:
Rozmiary, bo tutaj tego nie widać, to 19×15 cm. Jasność to do 150 lumenów. Do całości dołączony jest pilot, którym możemy sterować.
Nie przegap żadnej przecenyWłącz powiadomienia o nowych promocjach
Subskrybuj
Za tę cenę jak najbardziej okej, choć jak mi podpowiada mąż, polecam sobie dokupić od razu baterie do pilota.


