Święto Wojska Polskiego. Wpadka prezydenta
Karol Nawrocki przemawiając podczas uroczystości 15 sierpnia mówił o „patriotycznym wychowaniu”, które dało Polsce papieża Jana Pawła II, poetę Zbigniewa Herberta czy „wielkich obrońców Monte Cassino, obrońców Westerplatte”.
Redakcja poleca
Tymczasem w Monte Cassino to wojska niemieckie broniły swoich pozycji. Działania ofensywne w rejonie włoskiego klasztoru podejmował m.in. 2 Korpus Polski pod dowództwem gen. Władysława Andersa.
– Chciałbym tutaj trochę stanąć w obronie prezydenta, a rzadko to robię. Bo prezydent prawdopodobnie pomylił się w sprawie Monte Cassino. Pomylił tych, którzy bronili klasztoru, z tymi, którzy chcieli go zdobyć – powiedział na antenie TVN24 Cezary Tomczyk, komentując te słowa. Przypomniał, że Nawrocki jest historykiem z wykształcenia.
Wiceminister obrony narodowej odniósł się jednak do sytuacji z 2025 r., jeszcze przed wyborami prezydenckimi. Ministra edukacji narodowej stwierdziła wówczas m.in., że „
na terenie okupowanym przez Niemcy polscy naziści zbudowali obozy, które były obozami pracy, a potem stały się obozami masowej zagłady”.
Redakcja poleca”Jak damski bokser”. Tomczyk o reakcji na przejęzyczenie szefowej MEN
Nie zabrakło wówczas głosów krytycznych wobec Barbary Nowackiej. Politycy PiS wzywali do jej dymisji. Sama polityczka przeprosiła „za oczywiste przejęzyczenie”.
Wówczas, ocenił Tomczyk, Karol Nawrocki stwierdził, że Nowacka „powiela niemiecką propagandę”. – Pamiętam, że cała ta prawa strona wylała hejt, a Nawrocki zachował się po prostu jak zwykły damski bokser – mówił.
Słowa prezydenta z 15 sierpnia wiceszef MON nazwał „druzgocącą” pomyłką. – To tak, jakby pomylić Powstańców Warszawskich z Niemcami. […] Więc wolałbym, żebyśmy jednak zawsze zakładali dobrą wolę i wiedzieli, że człowiek ma prawo do pomyłki, i nie odmawiali tego prawa też innym – komentował w TVN24.
Redakcja poleca