W sobotę 15 sierpnia odbyły się obchody Święta Wojska Polskiego, a przemówienie z tej okazji wygłosił Karol Nawrocki. – Znamy współczesne zagrożenia, potrafimy ocenić je także dzięki przeszłości. 15 sierpnia w naszym kalendarzu to przede wszystkim dzień narodowej pamięci i dzień największego militarnego i wojskowego zwycięstwa polskiego wojska w XX w. Dzień pamięci o naszych bohaterach, zwycięzcach – stwierdził prezydent.
Święto Wojska Polskiego. Karol Nawrocki zaliczył wpadkę
Głośnym echem odbił się inny fragment przemówienia głowy państwa. – To także dzień wdzięczności wobec nich, wobec ich dowódców za to, że Polska przez kolejne 19 lat mogła być wolna i niepodległa. I dzięki temu mieliśmy pokolenie ludzi, którzy o Rzeczpospolitą dbali. Dzięki wychowaniu patriotycznemu mieliśmy świętego papieża Polaka, Jana Pawła II, Zbigniewa Herberta i innych wielkich obrońców Monte Cassino, obrońców Westerplatte – mówił Karol Nawrocki.
W rzeczywistości polscy żołnierze brali udział w szturmie aliantów na Monte Cassino w 1944 r., a swoich pozycji w rejonie klasztoru bronili wówczas niemieccy naziści. Do wpadki prezydenta odniósł się Cezary Tomczyk. – Chciałbym tutaj trochę stanąć w obronie prezydenta, a rzadko to robię. Bo prezydent prawdopodobnie pomylił się w sprawie Monte Cassino. Pomylił tych, którzy bronili klasztoru, z tymi, którzy chcieli go zdobyć – stwierdził w programie „Fakty po Faktach” na antenie TVN24.
Wiceminister obrony o wpadce Nawrockiego: Druzgocąca
Tomczyk przypomniał o głośnej wpadce Barbary Nowackiej ze stycznia 2025 r. Wtedy minister edukacji powiedziała, że „na terenie okupowanym przez Niemcy polscy naziści zbudowali obozy, które były obozami pracy, a potem stały się obozami masowej zagłady”. Za przejęzyczenie przeprosiła. – Prezydent Nawrocki powiedział, że ona powiela niemiecką propagandę. Pamiętam, że cała ta prawa strona wylała hejt, a Nawrocki zachował się po prostu jak zwykły damski bokser – ocenił poseł KO.
W ocenie wiceministra obrony pomyłka prezydenta jest „druzgocąca, bo to tak, jakby pomylić Powstańców Warszawskich z Niemcami”. — Więc wolałbym, żebyśmy jednak zawsze zakładali dobrą wolę i wiedzieli, że człowiek ma prawo do pomyłki i nie odmawiali tego prawa też innym — stwierdził polityk KO.
Czytaj też:
Tak Tusk chce uzdrowić TK. Byli prezesi reagują. „To nie jest dobry pomysł” Czytaj też:
Miller dał Nawrockiemu lekcję historii. „Zacznę od drobnej złośliwości”