Jak informuje sportal.gr, w kontekście transferu do Levadiakosu pojawiło się nazwisko Antonio Colaka. Były piłkarz PAOK-u ma jeszcze rok kontraktu z Legią Warszawa, ale według greckiego serwisu najbardziej prawdopodobne jest, że nie wypełni umowy do końca.
„Klub zdecydował się celować w piłkarzy z wyższej półki i dotyczy to również pozycji napastnika. Jednym z nazwisk, które kilka dni temu pojawiły się wśród rozważanych kandydatur, był Antonio Colak” – można przeczytać na stronie sportal.gr.
ZOBACZ WIDEO: W samo okienko! 19-latka zachwyciła
Colak w minionym sezonie rozegrał w Polsce 20 spotkań we wszystkich rozgrywkach i strzelił cztery gole. Wcześniej występował w Spezii i Parmie, a przed przenosinami do Włoch reprezentował Rangers FC, do którego trafił z PAOK-u.
Chorwat ma za sobą występy w lidze greckiej, co może być istotne w kontekście zainteresowania Levadiakosu. W barwach PAOK-u rozegrał łącznie 39 spotkań, zdobył cztery bramki i zanotował dwie asysty.
Obecnie Colak leczy uraz twarzoczaszki, a konkretnie pęknięcie kości jarzmowej. Kontuzji doznał po zderzeniu z bramkarzem podczas lipcowego sparingu Legii Warszawa z Hapoelem Beer Szewa.
Levadiakos pracuje również nad pozyskaniem środkowego obrońcy. Klub wytypował już głównego kandydata i prowadzi rozmowy w sprawie transferu. Negocjacje nie należą jednak do łatwych, dlatego na razie nie wiadomo, kiedy mogą się zakończyć.