Turcja, która posiada drugą co do wielkości armię w NATO i graniczy z Iranem, wielokrotnie wzywała do zakończenia wojny.

„Erdogan oświadczył, że niezwykle ważne jest podjęcie maksymalnych działań dyplomatycznych w związku z napięciami między Iranem a Stanami Zjednoczonymi i (…) że Turcja będzie nadal wspierać wysiłki pokojowe” — głosi oświadczenie biura tureckiego prezydenta.

Polecamy: Trump zyskał potężnego przeciwnika. „To nie jest wojna Iranu z USA”. Chiny wchodzą do gry i mają cztery asy w rękawie

Przywódca Chin Xi Jinping

Apel ten nastąpił po tym, jak wcześniej w poniedziałek wysoki rangą urzędnik irański powiedział agencji Reutera, że Iran przejdzie do „w pełni ofensywnej” postawy militarnej, ponieważ wysiłki na rzecz wynegocjowania trwałego zakończenia wojny utknęły w martwym punkcie, a Waszyngton wykluczył możliwość przedłużenia tymczasowego zawieszenia broni.

Jak przekazało biuro prezydenta Turcji, w czasie rozmowy telefonicznej Erdogan i Trump rozmawiali również o stosunkach dwustronnych, wojnie w Strefie Gazy oraz pakcie obronnym między Turcją, Arabią Saudyjską i Pakistanem.