Redakcja polecaUlewa znów uderzyła w Głuchołazy. Strażacy mają „pełne ręce roboty”

Gwałtowny front burzowy, który przeszedł nad
południowo-zachodnią Polską, spowodował liczne podtopienia i utrudnienia w
gminie Głuchołazy. Strażacy od poniedziałkowego popołudnia wyjeżdżali do
dziesiątek zdarzeń związanych ze skutkami intensywnych opadów deszczu.

Jak przekazał Polskiemu Radiu rzecznik prasowy Komendy
Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nysie st. kpt. Dariusz Pryga, do tej
pory odnotowano ponad 50 interwencji.

Pompowanie piwnic, zalane drogi, przepusty, rowy melioracyjne, są też zdarzenia związane z powalonymi drzewami na jezdnię – taki front burzowy przeszedł dosłownie przez 20 minut i w związku z tym jest tyle interwencji na terenie gminy Głuchołazy

st. kpt. Dariusz Pryga

Redakcja polecaStrażacy spodziewają się kolejnych zgłoszeń

W akcję zaangażowane są jednostki Państwowej Straży Pożarnej
oraz Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu powiatu nyskiego. Jak podkreślają
strażacy, działania mogą potrwać jeszcze wiele godzin, ponieważ prognozy
zapowiadają kolejne burze.

Na tę chwilę nie ma informacji o osobach rannych ani
poszkodowanych.

Mieszkańcy wspominają ubiegłoroczną powódź

Poniedziałkowa ulewa wywołała wśród mieszkańców Głuchołaz
duże emocje. Miasto w 2024 roku zostało dotknięte przez powódź, po której
zapowiadano działania mające poprawić bezpieczeństwo przeciwpowodziowe.

Redakcja polecaBurze nad południowo-zachodnią Polską

Nad południowo-zachodnią częścią kraju utrzymują się
intensywne opady deszczu i burze, którym towarzyszą silne porywy wiatru oraz
miejscami grad. Według prognoz komórki burzowe przemieszczają się w kierunku
Złotoryi i Legnicy, dlatego służby apelują o zachowanie ostrożności.

Redakcja poleca