Co by było, gdyby cywilizacja, którą znamy, już dawno przestała istnieć? Gdyby nie było sklepów, internetu, regularnych dostaw jedzenia ani pewności, że kolejny dzień minie spokojnie? Zostałyby ruiny, prowizoryczne schronienia, przedmioty, które zyskały nowe życie – i ludzie, którzy musieli nauczyć się przetrwać w zupełnie nowej rzeczywistości.

W tym artykule przeczytasz:

Jak Wioska Postapo na Dniach Fantastyki zamieni widzów w aktywnych uczestników.Kto stoi za stworzeniem interaktywnej przestrzeni i jakie frakcje biorą udział w projekcie.W jaki sposób wziąć udział w zabawie bez wcześniejszego przygotowania i stroju.

Taki klimat będzie można poczuć podczas tegorocznych Dni Fantastyki we Wrocławiu. Powstanie tam Wioska Postapo – przestrzeń stworzona przez pasjonatów LARP-u, cosplayu, rekonstrukcji i fantastyki. To nie będzie kolejna dekoracja do obejrzenia i sfotografowania. Organizatorzy chcą, żeby odwiedzający stali się jej częścią.

Izerskie WilkiFot. Izerskie Wilki.
To nie jest tylko scenografia

Wioska Postapo ma być żywą, interaktywną przestrzenią. Będzie można porozmawiać z jej mieszkańcami, wziąć udział w aktywnościach i warsztatach, spróbować swoich sił w różnych zadaniach, a także zmierzyć się z innymi na strzelnicy Nerf.

Izerskie WilkiFot. Izerskie Wilki.

Chętni będą mogli zanurzyć się w przygotowaną historię poprzez LARP i interakcje fabularne. Granica między widzem a uczestnikiem ma być tu bardzo cienka.

– Nie chcemy, żeby Wioska była tylko kolejnym miejscem, które można obejrzeć i przejść dalej. Zależy nam, żeby odwiedzający stali się częścią tej rzeczywistości, nawet jeśli tylko na chwilę – mówi Konrad “Prorok” Jarczewski z grupy Izerskie Wilki, która współtworzy wioskę.

Izerskie WilkiFot. Izerskie Wilki.
Kto stoi za Wioską Postapo?

Za projektem stoją pasjonaci związani ze środowiskiem LARP, cosplayu, rekonstrukcji i fandomu postapokaliptycznego. W jego tworzenie angażują się frakcje z Polskiego Uniwersum Post Apokaliptycznego – Północ i Izerskie Wilki – oraz inni wolontariusze.

Każdy dokłada swoją cegiełkę do scenografii, kostiumów, fabuły i atrakcji. To połączenie różnych ludzi, pomysłów i doświadczeń ma sprawić, że Wioska będzie czymś więcej niż efektowną dekoracją.

– Chcemy stworzyć żyjący fragment postapokaliptycznej rzeczywistości. Taką przestrzeń, w której można podejść do drugiej osoby, porozmawiać z nią, zobaczyć, co robi, i poczuć, że za scenografią kryje się prawdziwa historia – podkreśla Prorok.

Izerskie WilkiFot. Izerskie Wilki.
LARP bez znajomości zasad

Jednym z najważniejszych elementów Wioski będzie możliwość bezpośredniej interakcji z jej mieszkańcami. Organizatorzy podkreślają, że nie trzeba być doświadczonym graczem LARP ani znać konkretnego uniwersum. Nie trzeba też wiedzieć, jak działają gry fabularne.

Wystarczy ciekawość i odrobina odwagi. Można po prostu podejść, porozmawiać, zadać pytanie albo sprawdzić, co właściwie dzieje się wokół.

– Nie musisz znać LARP-ów, nie musisz mieć stroju i nie musisz być fanem postapo. Wystarczy, że podejdziesz i zaczniesz rozmowę. A co wydarzy się później – tego już nie możemy zagwarantować – mówi Jarczewski.

Bo w postapokaliptycznej rzeczywistości zwykła rozmowa może stać się początkiem znacznie większej historii.

Izerskie WilkiFot. Izerskie Wilki.
Warsztaty. Stare ubrania dostaną drugie życie

Przetrwanie po końcu cywilizacji wymaga przede wszystkim zaradności. Dlatego w Wiosce nie zabraknie warsztatów i aktywności, podczas których będzie można nie tylko obserwować, ale też samemu spróbować swoich sił.

Izerskie WilkiFot. Izerskie Wilki.

Organizatorzy zachęcają nawet do przyniesienia starych ubrań. Podczas zajęć będzie można zobaczyć, jak nadać im drugie życie i przerobić je tak, by pasowały do postapokaliptycznych realiów.

– Zachęcamy, żeby przynieść stare ciuchy. Pokażemy, że nawet rzeczy, które normalnie wyrzucilibyśmy do kosza, mogą dostać drugie życie – zapowiada.

Na odwiedzających czeka również strzelnica Nerfowa. Na miejscu będzie można sprawdzić celność i refleks, a także przekonać się, czy znajomi rzeczywiście są tak dobrymi strzelcami, jak twierdzą. Nie zabraknie rywalizacji i dobrej zabawy.

Izerskie WilkiFot. Izerskie Wilki.
Przyjdź i zostań jednym z ocalałych

Wioska Postapo ma być miejscem zarówno dla osób, które od lat interesują się fantastyką i LARP-em, jak i tych, którzy z taką formą zabawy spotkają się po raz pierwszy. Można przyjść w pełnym cosplayu albo w zwykłych ubraniach. Można być wielkim fanem postapo albo osobą, która dopiero chce sprawdzić, czym właściwie jest LARP. Nie trzeba znać zasad ani przygotowywać specjalnego stroju. Wystarczy ciekawość.

– Jeśli ktoś kiedykolwiek zastanawiał się, jak wyglądałoby życie po końcu cywilizacji, to Wioska jest dobrym miejscem, żeby przestać tylko się zastanawiać i po prostu to sprawdzić – mówi Prorok.

A potem pozostaje już tylko jedno pytanie: czy po wejściu do Wioski uda się z niej wyjść jako zwykły uczestnik Dni Fantastyki… czy może jako jeden z ocalałych?

Izerskie WilkiFot. Izerskie Wilki.