Omówienie

Przedstawiciele amerykańskich władz uważają, że perspektywa Warszawy jest niezbędna w globalnych dyskusjach gospodarczych.

Jesteśmy jedynym państwem spoza stałego składu, które uczestniczy w tegorocznym cyklu obrad ministrów.

Polska dyplomacja dąży do uzyskania pełnoprawnego statusu członka, argumentując to potrzebą reprezentacji krajów naszego regionu.

Polska w G20. Oficjalne stanowisko amerykańskiej dyplomacji

Otwarcie drzwi do najważniejszego gospodarczego gremium świata to wyraźny sygnał ze strony obecnej administracji USA. Jak ustalił dziennik „Rzeczpospolita”, który zwrócił się z bezpośrednimi pytaniami do Białego Domu, Waszyngton w pełni popiera polskie aspiracje do uzyskania stałego członkostwa w grupie G20.

Amerykańscy urzędnicy w odpowiedzi udzielonej „Rzeczpospolitej” bardzo wysoko ocenili dotychczasowy udział naszych przedstawicieli w tegorocznych szczytach. Zaznaczyli, że pozycja Polski jako dwudziestej największej gospodarki świata sprawia, iż jej rola w globalnym przemyśle jest nie do pominięcia.

Wyjątkowy głos Polski w Europie Środkowo-Wschodniej jest potrzebny w G20, a Stany Zjednoczone wspierają starania Polski o pełne członkostwo w G20”.

Biały DomPolska w G20. Napięty kalendarz obrad

Format G20 nie posiada sztywnych procedur przyjmowania nowych państw, dlatego polski rząd aktywnie korzysta z tegorocznego zaproszenia wystosowanego przez Stany Zjednoczone. Polscy ministrowie oraz szef banku centralnego brali już udział w kwietniowych rozmowach w Waszyngtonie.

Kolejne debaty z udziałem reprezentantów naszego kraju zaplanowano między innymi na koniec sierpnia w Karolinie Północnej oraz w połowie października w Tajlandii. Główne tematy narzucone przez tegorocznych gospodarzy to energetyka, innowacje, rozwój gospodarczy oraz deregulacja. Zwieńczeniem cyklu będzie grudniowy szczyt liderów w Miami, na który prezydent USA oficjalnie zaprosił prezydenta RP.

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych argumentuje, że stała obecność w tym gronie jest konieczna, aby światowe potęgi uwzględniały punkt widzenia tak zwanej „Nowej Europy” – państw rozwijających się w szybkim tempie po akcesji do Unii Europejskiej. W przyszłym roku stery w grupie G20 przejmie Wielka Brytania.

Redakcja poleca