Regulamin, o którym mowa, zakłada, że zawodnik może maksymalnie jeździć w trzech ligach (w tym polskiej). A Brennan w ostatnim czasie wystartował w czwartej (duńskiej, wcześniej jeździł w brytyjskiej, szwedzkiej i polskiej).
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Było to niedopatrzenie nie tylko samego zawodnika, ale także Abramczyk Polonii Bydgoszcz. PGE Ekstraliga zawiesiła więc zawodnika. Teraz jednak wiemy, co dalej.
Bydgoszczanie w środowy wieczór poinformowali, że sprawę udało się zażegnać. Brytyjczyk został potwierdzony do startów w polskiej lidze i będzie mógł pomóc swojej drużynie w najważniejszych meczach Metalkas 2. Ekstraligi.
To oczywiście ostateczność, bo Brennan nie łapie się obecnie do składu bydgoskiej drużyny i zapewne nie wystąpi w play-off. Chyba że któryś z zawodników dozna kontuzji.
„Tom Brennan potwierdzony do startów w Metalkas 2. Ekstralidze. Zawodnik jest do dyspozycji sztabu szkoleniowego Abramczyk Polonii Bydgoszcz na dalszą część sezonu.” — napisała Abramczyk Polonia Bydgoszcz w komunikacie.