W ciągu ostatnich siedmiu dni dostępność paliwa spadła w obwodach wołgogradzkim, czelabińskim, orenburskim, woroneskim, samarskim, penzeńskim, saratowskim, lipieckim i rostowskim, a także w Tatarstanie.
Władze co najmniej ośmiu regionów, w tym Kraju Krasnodarskiego oraz obwodów kałuskiego i niżnonowogrodzkiego, potwierdziły występowanie problemów na stacjach benzynowych. Ponadto mieszkańcy co najmniej 13 regionów zgłaszali niedobór paliwa w mediach społecznościowych.
Wśród nich znalazły się Moskwa i obwód moskiewski oraz obwody irkucki, archangielski i tomski, Kraj Zabajkalski i Stawropolski, Jakucja oraz Adygeja. 17 sierpnia korespondenci „Izwiestii” sprawdzili 21 stacji benzynowych w Moskwie i obwodzie moskiewskim. Paliwo Ai-92 było dostępne tylko na siedmiu z nich, Ai-95 — na sześciu, a Ai-98 — na pięciu. — Nowa fala niedoborów wynika z trwających ataków i nieplanowanych remontów w rafineriach — wyjaśnia Igor Juszkow, główny analityk Funduszu Narodowego Bezpieczeństwa Energetycznego.
„Przegrywamy”. Nawet Rosjanie szykują się na najgorsze. „Wszyscy gromadzą zapasy” [OPINIA]
Wcześniej firma S&P Global oszacowała, że od stycznia do lipca Siły Zbrojne Ukrainy za pomocą ataków dronów unieruchomiły co najmniej 26 rafinerii ropy naftowej w Rosji. Siedem z nich nie wznowiło produkcji, a w sierpniu pracę wstrzymały kolejne cztery zakłady. W rezultacie przerób ropy w Rosji, według szacunków EA Analytics, spadł do 3,6 mln baryłek dziennie — najniższego poziomu od maja 2002 r. W sierpniu wskaźnik ten wzrósł do poziomu nieco powyżej 4 mln baryłek dziennie, ale nadal pozostaje o 30 proc. niższy od normy sezonowej, zauważają analitycy Rystad.
Obecnie, według danych Agencji Reutera, rosyjskie władze transportują benzynę z innych regionów do Moskwy. Jednocześnie rozmówcy gazety „Kommiersant” z rynku paliwowego zauważają, że na początku września kryzys może się zaostrzyć, ponieważ jedna z dwóch rafinerii na Białorusi, z której pochodzą dostawy do Rosji, zostanie zamknięta z powodu planowego remontu. Ponadto planowane są remonty w kilku dużych rosyjskich zakładach.