Aryna Sabalenka po stosunkowo wczesnych porażkach, jak na liderkę rankingu WTA, w Roland Garros, Wimbledonie czy WTA w Toronto, musi bronić pozycji liderki. Jelena Rybakina już kilka razy zaczynała turnieje, mając matematyczną możliwość wyprzedzenia Białorusinki. Nie inaczej jest w Cincinnati.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoBłyskawiczny nokaut w wykonaniu Aryny Sabalenki

Białorusinka nie ma jednak zamiaru składać broni i chce obronić się swoją grą. W trzeciej rundzie tysięcznika w Stanach Zjednoczonych Sabalenka dała popis przeciwko Chince Xinyu Wang. 28-latka rozprawiła się z przeciwniczką w zaledwie 54 minuty. W pierwszym secie straciła zaledwie gema, a drugi skończył się wynikiem 6:3.

W meczu czwartej rundy Sabalenka zagra przeciwko 35. w rankingu WTA Sarze Bejlek. Wygrana pojedynku awansuje do ćwierćfinału. W tej samej rundzie jest już Iga Świątek. Polka, która wygrała ostatnio turniej w Toronto, zmierzy się z Diane Parry, a w ćwierćfinale może trafić na Rybakinę.