Ministerstwo Obrony Narodowej wydało komunikat „odnosząc się do pojawiających się w przestrzeni publicznej komentarzy dotyczących rzekomego braku ochrony naszych miast przed zagrożeniami z powietrza”.


Resort przekazał, że Siły Zbrojne RP posiadają różne rodzaje zdolności do zapewnienia osłony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej wyznaczonych obiektów, w tym aglomeracji miejskich.


„Z oczywistych względów działania te są szczególnie intensywne we wschodniej i centralnej Polsce. Polegają na współpracy kilku systemów obrony powietrznej, uczestniczą w nich także nasi sojusznicy” – czytamy w oświadczeniu.

Polskie miasta nie są chronione przed zagrożeniami z powietrza? MON wydał komunikat


MON podkreśla, że obrona powietrzna Polski nie polega na stałym rozmieszczeniu baterii rakietowych wokół każdego dużego miasta. „Jest to system zintegrowany, którego elementy są rozmieszczane i wykorzystywane adekwatnie do aktualnej sytuacji, oceny zagrożeń oraz priorytetów obronnych państwa” – dodano.


Ponadto – jak czytamy w oświadczeniu – „osłoną mogą być obejmowane zarówno najważniejsze ośrodki administracyjne i gospodarcze, obiekty infrastruktury krytycznej, jak i zgrupowania Sił Zbrojnych RP”. „Zdolności te zapewniają m.in. systemy WISŁA/PATRIOT oraz pozostałe elementy rozwijanej wielowarstwowej obrony powietrznej, integrowane w ramach narodowego i sojuszniczego systemu obrony powietrznej” – wyjaśnia resort.


W komunikacie podkreślono, że „w zależności od charakteru i poziomu zagrożenia Siły Zbrojne RP mogą podnosić gotowość oraz aktywować i przemieszczać odpowiednie środki obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej w celu osłony wskazanych obiektów i rejonów”.


„Szczegółowe informacje dotyczące aktualnego rozmieszczenia, stopnia gotowości oraz planów użycia poszczególnych elementów obrony powietrznej mają charakter operacyjny i nie są przedmiotem komunikacji publicznej? – tłumaczy MON.

Błaszczak: Oświadczenie to przyznanie się do wycofania obrony antyrakietowej Warszawy


Do wydanego przez MON komunikatu odniósł się Mariusz Błaszczak – były minister obrony narodowej, a obecnie wiceprezes i szef klubu parlamentarnego PiS.


„To oświadczenie MON, to w praktyce przyznanie się do wycofania obrony antyrakietowej Warszawy, którą wprowadzaliśmy za rządów PiS” – napisał na platformie X.


Mariusz Błaszczak dodał, że „nie pytamy, czy Polska »posiada różne rodzaje zdolności«”. „Oczywiście, że posiada, bo je zbudowaliśmy. Pytanie jest proste: czy systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej są dziś rozstawione wokół Warszawy” – podkreślił były szef MON.


Czytaj też:
Rząd przekaże Ukrainie kolejne pociski do systemów Patriot? MON zabrał głos Czytaj też:
Gigantyczne problemy Ukrainy. Wyczerpała zapasy strategicznej broni