
Autor: Jakub Wyderski | Opis: Walemark, Hakans czy Sayyadmanesh? W obliczu problemów kadrowych któryś z nich może rozpocząć mecz na szpicy
Najważniejszą informacją przed czwartkowym spotkaniem z FC Thun są powroty zawodników, którzy w ostatnich dniach załatwiali kwestie wizowe. Terry Yegbe zdążył wrócić do Poznania jeszcze przed środowym treningiem, a po krótkiej pracy na siłowni rozpoczął indywidualną rozgrzewkę na bocznym boisku.
Yannick Agnero jeszcze przed południem pozostawał w drodze do stolicy Wielkopolski. Napastnik ma odbyć jednostkę treningową po przyjeździe do klubu i wszystko wskazuje na to, że Niels Frederiksen będzie mógł uwzględnić go przy ustalaniu kadry meczowej. To bardzo ważna wiadomość dla Lecha Poznań. Przy nieobecności Mikaela Ishaka, jedynym zdrowym napastnikiem pozostawał Wojciech Szymczak.
Obecność Agnero zdecydowanie poprawia sytuację, ale jednocześnie trudno przewidzieć, czy otrzyma szansę od początku. W takiej sytuacji sztab będzie musiał zdecydować się na bardziej nietypowe rozwiązanie – Luis Palma, Daniel Hakans i Allahyar Sayyadmanesh mogą być rozpatrywani w kontekście bardziej elastycznego ustawienia ofensywy i zajęcia pozycji fałszywej „dziewiątki”.
Są powroty kontuzjowanych
Środowy trening przyniósł również kilka innych pozytywnych informacji. Gustav Berggren bez żadnych kłopotów trenuje z drużyną od początku tygodnia i będzie brany pod uwagę przed meczem z FC Thun. Najważniejsze, że Szwed nie ma żadnych zaległości, bo jeszcze chwilę temu grał i trenował w Stanach Zjednoczonych.
Na rozgrzewce zameldowali się również Kamil Jakóbczyk oraz Filip Jagiełło. To kolejne sygnały, że sytuacja kadrowa Kolejorza zaczyna się poprawiać. Jak udało nam się ustalić, 18-letni napastnik potrzebuje jeszcze około dwóch tygodni przed powrotem na boisko. Podobnie wygląda sytuacja środkowego pomocnika.
Nie wszyscy zawodnicy trenowali z pełnym obciążeniem. Zgodnie z planem Leo Bengtsson pracował indywidualnie, a do treningu z resztą drużyny może dołączyć w następnym tygodniu. Wśród nieobecnych należy wymienić Joao Moutinho, który doznał urazu stopy w meczu z Wieczystą Kraków i wciąż czeka na zielone światło od sztabu medycznego.
Na zajęciach zabrakło także dwóch młodzieżowców – Huberta Janyszki oraz Wiktora Obremskiego. Obaj zawodnicy o godz. 12 wyszli w podstawowym składzie rezerw Lecha Poznań w meczu z Lipnem Stęszew. Drugi zespół mógł wzmocnić także Karol Delikat, ale środkowy pomocnik jest przewidywany do kadry meczowej w czwartkowym spotkaniu, więc nie było mowy o jego występie na boiskach Betclic 3. Ligi.
Warto dodać, że z pierwszym zespołem nadal trenuje Karol Linetty. Wokół wychowanka pojawiły się plotki łączące go z powrotem do Włoch, ale konkretów wciąż brak. Nie ma także tematu jego stałych przenosin do Lecha Poznań.
Od dziecka zakochany w wielu dyscyplinach sportu. Najlepiej odnajduje się na piłkarskim boisku i przed tarczą do darta. Zimą z zapartym tchem śledzi poczynania skoczków narciarskich. Z portalem „Sportowy Poznań” związany od początku 2026 roku. W przeszłości publikował na łamach Wirtualnej Polski oraz „Głosu Wielkopolskiego”.
