Kacperczyk powiedziała na briefingu w Warszawie, że w środę do kraju zostanie przetransportowanych łącznie 12 osób, z których sześć już umieszczono w polskich szpitalach. Następny transport z trzema osobami ma w najbliższym czasie wylądować w Rzeszowie. Samolot z kolejnymi trzema ma wystartować z lotniska w Debreczynie w ciągu dwóch godzin.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Wiceminister poinformowała, że stan wszystkich 12 osób transportowanych w środę jest znacznie poważniejszy niż przywiezionych w poniedziałek. — Te osoby musiały być transportowane w stanie leżącym, ze specjalnym zabezpieczeniem medycznym i zespołami medycznymi na pokładzie — zaznaczyła Kacperczyk.

Pierwszy transport z rannymi był zrealizowany w poniedziałek. Wówczas do kraju wróciło 21 osób.Pięcioro rannych nadal przebywa na Węgrzech

Kacperczyk wskazała, że w węgierskich szpitalach pozostaje jeszcze pięć osób. Dwie z nich mają wrócić do kraju w piątek, trzy muszą pozostać na Węgrzech, bo są w ciężkim stanie.

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Najważniejsze fakty [WYJAŚNIAMY]Miejsce wypadku na Węgrzech

— Lekarze z Polski i Węgier codziennie mają konsylium lekarskie, żeby monitorować sytuację zdrowotną tych pacjentów, pod kątem wdrażanego leczenia, ale również pod kątem czasu, w którym pacjentów będzie można zakwalifikować do transportu — powiedziała wiceminister.

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zginęło 12 osóbDo wypadku doszło w niedzielę około godz. 1 na autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezoekeresztes na północnym wschodzie kraju. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski — 57 pasażerów oraz dwóch kierowców — wracających z pielgrzymki w Bośni i Hercegowinie.

Wskutek zdarzenia 12 osób zginęło, 10 trafiło w bardzo ciężkim stanie do szpitali na Węgrzech, a pozostałych 37 pasażerów odniosło lekkie obrażenia. Większość podróżnych pochodziła z Podkarpacia, a dwie osoby z województwa małopolskiego. Węgierska policja poinformowała we wtorek PAP, że sekcje zwłok ofiar powinny zakończyć się w piątek 21 sierpnia i wówczas będą mogły zostać przetransportowane do Polski.